Złodziejki z Lublina masowo kradły ubrania. Wpadły w tarnowskiej galerii handlowej
access_time 2020-09-22 09:04:00
Tarnowscy policjanci zatrzymali grupę czterech kobiet z Lublina, których łupem padały ubrania z sieciówek. W ciągu jednego dnia ukradły towar za 10 tys. zł.

Złodziejki grasowały w dużych centrach handlowych, z których wynosiły na masową skalę ubrania, nie płacąc za nie. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że działały w Tarnowie i Mielcu. Jak mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji, szczególnie upodobały sobie jedną z tarnowskich galerii, gdzie na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy pojawiły się aż trzykrotnie. - Wybierały popularne „sieciówki” i w torebkach wynosiły damską, męską i dziecięcą odzież. Pozostawały bezkarne, bo znalazły sposób aby „oszukać” elektroniczne bramki. Ale wszystko do czasu. Po wrześniowych „zakupach” w Tarnowie zostały zatrzymane i trafiły w ręce policjantów z komisariatu Tarnów-Zachód - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek.

Policjanci zabezpieczyli skradzione tego dnia w Tarnowie i w Mielcu ubrania o wartości blisko 10 tysięcy złotych. Każda z kobiet usłyszała po 7 zarzutów. - Śledczy mają powody twierdzić, że mieszkanki Lublina działały także na terenie innych galerii w Małopolsce i Podkarpaciu. Obecnie weryfikują swoje przypuszczenia - dodaje rzecznik.

Komentarze...