Leniwy złodziej. Nie chciało mu się iść do pracy pieszo, więc ukradł rower
access_time 2020-07-24 12:00:00
30-latek ukradł rower ze stojaka przy siedzibie OSP w Łęgu Tarnowskim. Policjantom powiedział, że zabrał go, ponieważ nie chciało mu się iść do pracy pieszo.

Jak ustaliła policja, pochodząca z Żabna właścicielka jednośladu, rankiem pozostawiła niezabezpieczone dwa kółka na stojaku przed siedzibą OSP w Łęgu Tarnowskim. Następnie razem ze znajomymi pojechała dalej do pracy. Gdy przed godziną 15 wróciła po rower, bicykla już tam nie było. Do domu wróciła na piechotę, ale jeszcze tego samego dnia zgłosiła kradzież policjantom z Żabna. Wartość skradzionego mienia wyceniła na kilkaset złotych.

Dzielnicowi w kilka godzin ustalili sprawcę kradzieży. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec gminy Żabno, który widząc stojący bez zabezpieczenia rower, skorzystał z okazji i pojechał nim do pracy. Złodziej przyznał się do kradzieży, dobrowolnie poddał się karze i teraz czeka na wyrok tarnowskiego sądu. Za kradzież kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. 

Komentarze...