Policjanci uratowali krwawiącego 34-latka. Na imprezie dostał butelką w głowę
access_time 2020-01-13 12:38:00
Podczas zakrapianej imprezy 34-latek został kilkukrotnie uderzony butelką w głowę przez swojego znajomego. Rannemu mężczyźnie z pomocą przyszli brzescy policjanci, którzy do czasu przybycia załogi pogotowia ratunkowego tamowali silne krwawienie.

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, 11 stycznia. Około godz. 18.40 policjanci otrzymali informację o awanturze dwóch mężczyzn w jednym z domów w Jadownikach. Kiedy dotarli na miejsce, w jednym z pomieszczeń zobaczyli leżącego na łóżku mężczyznę, który miał poważne rany głowy i mocno krwawił. Funkcjonariusze do czasu przybycia załogi pogotowia ratunkowego udzielili mężczyźnie przedmedycznej pomocy i tamując silne krwawienie, najprawdopodobniej uratowali mu życie.

Z ustaleń policji wynika, że chwilę wcześniej grupa znajomych spożywała wspólnie alkohol, gdy nagle pomiędzy dwójką z nich doszło do sprzeczki. W trakcie szamotaniny jeden z mężczyzn chwycił za szklaną butelkę i kilkukrotnie uderzył nią w głowę 34-latka, po czym wybiegł z domu. Ranny mężczyzna poczuł się słabo i z silnie krwawiącą głową położył się na łóżku. W pokoju przebywała też jego znajoma, która wezwała karetkę pogotowia. Mężczyzna w wyniku doznanych obrażeń stracił dużo krwi i gdyby nie szybka pomoc mógłby się wykrwawić.

46-letni sprawca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 5.

Komentarze...