Tęsknota za izbą wytrzeźwień - przegląd prasy
access_time 2018-07-04 09:25:00
Od siedmiu lat w Tarnowie nie ma izby wytrzeźwień. Miasto nie chciało już dokładać do tej placówki średnio ok. 1,5 mln zł rocznie, tymczasem SOR w Szpitalu im. św. Łukasza wciąż postuluje, aby w mieście na nowo ją uruchomić, bo duża liczba pijanych pacjentów, zakłóca jego pracę - zapraszamy na przegląd bieżącej tarnowskiej prasy.

W dzisiejszym wydaniu Tygodnika Temi możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Tęsknota za… izbą wytrzeźwień

W jednej z tarnowskich dzielnic, w ciągu dnia można spotkać wiele mocno nietrzeźwych osób, a miejscy strażnicy nie zawsze z tym zjawiskiem sobie radzą. Strażnicy są innego zdania, ale na pewno pod tym względem sytuacja w mieście nie jest łatwa. Wynika również z faktu, że od siedmiu lat w Tarnowie nie funkcjonuje izba wytrzeźwień. Z pijanymi jest poważny kłopot. Nie zawsze wiadomo, co z nimi robić.

  • Chleb drożeje i nadal będzie drożał

Średnio o 4,5 procenta wzrosła w ciągu ostatnich 12 miesięcy cena chleba. Przez suszę najprawdopodobniej pójdzie w górę jeszcze bardziej, co potwierdzają tarnowscy piekarze, ale wskazują również na inne powody - jeden z najistotniejszych to brak rąk do pracy.

  • Majątki tarnowskich radnych

Jak wygląda status majątkowy tarnowskich radnych, czego się dorobili i czy potrafią zarządzać własnym majątkiem? Można się o tym przekonać zaglądając do dostępnych publicznie oświadczeń majątkowych. Przykładowo Jacek Łabno, który jako wiceprezes Jednostki Ratownictwa Chemicznego, działającej przy grupie Azoty, zarobił 225 tys. zł, a pełniąc funkcję radnego - przeszło 23 tys. zł. Jego oszczędności to 179 tys. zł. Do najbardziej zasobnych należy też Józef Gancarz, którego dochody wyniosły 99 tys. zł z umowy o pracę, 23 tys. zł z rady miejskiej, 8 tys. z dywidendy, 33 tys. zł ze sprzedaży akcji, a 2700 z wynajmu mieszkania.

 

Z kolei w najnowszym wydaniu Gazety Krakowskiej możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Budowa marketu zmieniła ich życie w koszmar, który trwa już pół roku

Mieszkańcy domów przy ulicy Błonie w Tarnowie od listopada mają olbrzymie problemy z hałasem, kurzem i dojazdem do swoich domów. Wszystko przez prace przy powstającym po sąsiedzku hipermarkecie budowlanym. Niektórzy całkowicie pozbawieni są wjazdu na posesje, inni skazani są na pokonywanie toru przeszkód pełnego głębokich kolein. Rozżaleni twierdzą, że ich apeli o poprawę komfortu życia nikt nie chce wysłuchać. Nowy sklep sieci Leroy Merlin będzie miał 11 tys. metrów kwadratowych powierzchni.

  • Czy amfiteatr będzie tętnił życiem?

Otwarty w czerwcu Amfiteatr Letni przy Kopernika w Tarnowie kojarzy się na razie przede wszystkim z mundialową strefą kibica. Ale po mistrzostwach ma stać się pulsującym życiem centrum kultury. TCK rozpisało już plan imprez do końca września, kiedy to nastąpi zamknięcie amfiteatru. Otwarty zostanie dopiero na wiosnę. Przez cztery najbliższe niedziele będzie można wysłuchać koncertów harfistki Elżbiety Baklarz, w sierpniu tarnowskiej grupy smyczkowej Con Affetto, ale także koncertów w ramach festiwalu "Był sobie blues", występu Świerczkowiaków oraz artystów z Opery Krakowskiej. Swoją przystań mają też w amfiteatrze szachiści, którzy spotykają się tu w każdy wtorek o godz. 16.30 i w sobotę między godz. 10 a 14.

 

Komentarze...