Mieszkaniec Tarnowa znalazł pocisk artyleryjski
access_time 2017-04-04 08:27:00
Niewybuch z czasów I Wojny Światowej przyniósł mieszkaniec powiatu tarnowskiego do komisariatu informując w ten sposób policjantów o niebezpiecznym znalezisku.

Z nietypowym zdarzeniem zetknęli się policjanci w niedzielne popołudnie. Do Komisariatu Policji w Tuchowie przyszedł trzydziestolatek, który przyniósł w foliowej reklamówce skorodowany pocisk artyleryjski 75 mm wraz z oderwanym zapalnikiem i ładunkiem miotającym. Niewybuch odnalazł w pobliskim lesie w czasie niedzielnego spaceru i postanowił w ten sposób go zabezpieczyć. Nieodpowiedzialne zachowanie spowodowało delegowanie policjantów z budynku komisariatu oraz ewakuację mieszkańców budynku znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie. Cztery osoby musiały upuścić swoje mieszkanie i u znajomych oczekiwały na przyjazd patrolu saperskiego Wojska Polskiego z Rzeszowa. Żołnierze zabezpieczyli niewybuch i bezpiecznie wywieźli z Tuchowa do miejsca neutralizacji. Po godzinie 20 wszyscy mogli wrócić do swoich domów.

Policja apeluje o rozsądek w postępowaniu z tego typu znaleziskami. Zawsze należy powiadomić Policję. Na miejsce zostaną skierowane osoby, które będą mogły określić rodzaj przedmiotu oraz jego możliwą siłę rażenia. Nigdy samodzielnie nie próbujmy dotykać, sprawdzać oraz przenosić tego typu znalezisk, jak najszybciej musimy powiadomić dyżurnego, a miejsce powinniśmy oznaczy do czasu przyjazdu patrolu. 

Komentarze...