Tarnów zafunduje uczniom jazdę autobusem za darmo?
access_time 2016-10-05 08:05:00
Jak zarabia się na galerii handlowej? Ile kosztuje życie w Tarnowie? Po Targowej strach chodzić. Łatwo tu skręcić sobie nogę - czyli o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu Tygodnika Temi oraz Gazety Krakowskiej.

W dzisiejszym numerze Tygodnika TEMI można przeczytać m.in. o tym:

  • Jak zarabia się na galerii handlowej?

​Według najnowszych badań, znaczna część konsumentów przenosi się z galerii handlowych do dyskontów lub wraca do mniejszych sklepów. Dynamicznie rozwija się handel w Internecie, przejmując coraz większą część rynku. Jednak dalej, choć zdecydowanie mniej, buduje i rozbudowuje się w Polsce galerie handlowe. Co powoduje, że są to w dalszym ciągu inwestycje atrakcyjne dla lokujących w nie osób i firm? 

  • Ile kosztuje życie w Tarnowie?

W porównaniu z dużymi miastami Tarnów do drogich nie należy. Mamy dobrze rozwiniętą sieć dyskontów, mało uderzającą po kieszeni komunikację, niskie opłaty lokalne… To jednak wcale nie znaczy, że życie w mieście jest tanie. Mieszkańcy miasta nad Białą przyznają, że życie w Tarnowie jest tańsze niż w wielu innych znanych im miastach, również podobnych wielkością, ale i tak trzeba liczyć i oszczędzać, bo pracodawcy płacami nie rozpieszczają.

W dzisiejszym numerze Gazety Krakowskiej można przeczytać m.in. o tym:

  • Tarnów zafunduje uczniom jazdę autobusem za darmo?

Radny Jakub Kwaśny nie kryje, że zainspirował go Kraków, gdzie uczniowie podstawówek za bilety autobusowe nic nie płacą od początku roku szkolnego. – Tarnów także stać na taki krok, a koszty będą znikome – uzasadnia oficjalny wniosek, który trafił na biurko prezydenta miasta. Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie na razie wylicza, ile miasto musiałoby dopłacać do darmowych przejazdów dla najmłodszych uczniów. Już teraz dotuje komunikację kwotą ok. 13,5 mln zł rocznie. Pomysł wzbudza spore nadzieje wśród rodziców kilkulatków. – Gdy moi synowie pójdą za rok do szkoły, na bilety musiałabym wydawać co najmniej 170 złotych miesięcznie – mówi Ewa Michalik, mama bliźniaków. Istotne znaczenie będzie miało stanowisko prezydenta miasta, a także klubu PiS, który ma w radzie miejskiej większość. – Jesteśmy gotowi rozmawiać – deklaruje radny Jacek Łabno.

  • Po Targowej strach chodzić. Łatwo tu skręcić sobie nogę

Remont ulicy Targowej formalnie zakończył się trzy tygodnie temu, ale chodnik wzdłuż nowo wyasfaltowanej drogi wciąż jest rozkopany. I na razie nikt go nie układa. Sytuacja bulwersuje przechodniów oraz przedsiębiorców, którzy prowadzą tutaj swoje sklepy. – Klienci nas omijają przez ten przedłużający się remont – skarżą się. Okazuje się, że miasto wcale nie planowało wymieniać chodnika. Dopiero w trakcie robót uznało, że jest zbyt wątły i nadaje się do wymiany.

Więcej szczegółów w dzisiejszych numerach TEMI oraz Gazety Krakowskiej.

Komentarze...