Kolejka w szpitalu
access_time 2004-06-24 06:35:38

Będziemy musieli trzymać się limitu zabiegów wyznaczonych na każdy miesiąc. Dla pacjentów może to oznaczać wydłużenie czasu oczekiwania na zabieg planowy. Natomiast wszystkie przypadki związane z zagrożeniem życia lub zdrowia są i będą przyjmowane normalnie - mówi Anna Czech, dyrektor szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie.

[[fotka1]] Szpital wykonuje w ciągu roku więcej świadczeń niż ma to określone w kontrakcie. Od stycznia tzw. nadwykonanie odnotowano na wszystkich oddziałach, średnio wyniosło ono 10 proc. Dla placówki oznacza to straty finasowe. W ubiegłym roku Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił szpitalom za wykonanie świadczeń nieobjętych kontraktem.

Dlatego, jak wyjaśnia dyrektor Anna Czech, szpital musi przestrzegać limitu zabiegów wyznaczanych na każdy miesiąc. - Musimy prowadzić taką politykę po to, by wystarczyło pieniędzy na cały rok. Nie może być tak, że fundusze zostaną wyczerpane i nie będziemy mogli leczyć pacjenta, który zgłosi się do nas z trudnym przypadkiem w następnych miesiącach - wyjaśnia pani dyrektor.

Jak zapewnia Anna Czech, pacjenci, którzy trafią do szpitala z ostrymi przypadkami, nie mają powodów do obaw. Dla nich nic się nie zmienia, otrzymają potrzebną pomoc. Natomiast dla osób, które oczekują na zabiegi planowe, może to oznaczać wydłużenie tego czasu. - Podobne działania podejmuje także wiele innych placówek. Trudno, by było inaczej w sytuacji, kiedy szpital otrzymał o milion złotych mniej pieniędzy w kontrakcie niż w ubiegłym roku, a równocześnie nowy system punktowy przewiduje, że za tę kwotę trzeba leczyć więcej osób - mówi Anna Czech. - Dlatego właśnie musimy ściśle przestrzegać limitów, by nie zabrakło pieniędzy na leczenie osób, które trafią do nas z zagrożeniem życia.

Dyrekcja przez cały czas zabiega o zwrot pieniędzy za zabiegi przeprowadzone ponad liczbę przewidzianą w kontrakcie, ale NFZ informuje, że nie ma na to pieniędzy. Tarnowski szpital, podobnie jak inne w kraju, stara się przede wszystkim o to, by pokryte zostały koszty zabiegów wykonywanych w ostrych przypadkach, które placówka musi przyjąć. W szpitalu im. św Łukasza stanowią one około 65 proc. wszystkich świadczeń. Barbara Jaworska

Komentarze...