Psy nie policzone
access_time 2004-06-26 08:12:28

W niektórych miastach w Polsce, na mocy uchwał samorządu, wprowadzono już obowiązek znakowania psów. Jeśli właściciel nie dopełni tego obowiązku, narażony jest na karę pieniężną. W Tarnowie na razie znakowanie nie jest obowiązkowe.

[[fotka1]] Na przykład w Szczecinie brak elektronicznego oznakowania psa może kosztować, w ramach nałożonego mandatu, nawet 500 zł. W Tarnowie kilka lat temu wprowadzono znakowanie nieobowiązkowe i taka sytuacja wciąż trwa.

- W sumie chipa elektronicznego wszczepiono do uszu ok. 600 psom - informuje Stefan Panek, inspektor z Wydziału Gospodarki Komunalnej UM w Tarnowie. - Na kontynuowanie akcji nie ma na razie pieniędzy.

Każdy chip dla psa - wraz z zakupem i założeniem - to wydatek ok. 40 zł. Wydatek ten ponosiło miasto. Mimo ograniczonych możliwości nie wszyscy właściciele chcą, by ich pies był oznakowany. Obawiają się, że po nadaniu zwierzęciu stałego numeru identyfikacyjnego będą musieli nie tylko regularnie je szczepić, ale i opłacać podatek. Obecnie w Tarnowie podatek od psa wynosi 25 zł. Płacą go nieliczni. Z podobnych powodów niektórzy właściciele nieufnie odnieśli się do prowadzonej kiedyś w mieście akcji liczenia psów. Akcja, firmowana przez TOnZ, nie została ukończona, też z powodów finansowych. - Szacujemy, że w Tarnowie jest 7 tys. psów - dodaje inspektor Panek.

Na razie nie wiadomo, kiedy sprawa elektronicznego znakowania psów powróci w Tarnowie. Głównym jej przesłaniem jest ograniczenie ze strony psów zagrożenia bezpieczeństwa lub uciążliwości dla ludzi. WiesŁaw Ziobro

Komentarze...