Czasy i miejsca - czyli najnowszy numer Intuicji
access_time 2004-12-30 08:30:19

Czy jest w Tarnowie potrzebne czasopismo literackie? Zapytał redaktor naczelny Intuicji Szymon Seremet w czasie spotkania promującego najnowszy numer czasopisma, w czytelni MBP.

Oczywiście, że jest potrzebne. Literatura jak każda twórczość, jest pewnego rodzaju formą realizacji siebie, mówienia o tym, co w człowieku, co ważne, co istotne. To realizowanie siebie każdego człowieka, nigdy nie było i nie będzie zawężone do żadnych granic terytorialnych. Nie ważne, w jakim miejscu na ziemi człowiek tworzy - a kim jest. To „kim jest” nie w rozumienia sławy czy popularności nazwiska leży, ale w osobowości w charakterze, w wiedzy, w intencjach i umiejętności bycia ekspresyjnym, twórczym i skutecznym.



Nie ma znaczenia czy coś dzieje się na prowincji czy w metropolii. Nie może coś być mniej, lub bardziej ważne tylko z powodu, że powstało tu, czy tam.



Na pierwszej stronie najnowszego numeru Intuicji słowa Józefa Mickiewicza: „Czasy są zawsze takie, jakimi my je robimy”. To zdanie równie dobrze by zabrzmiało - miejsca są zawsze takie, jakimi my je robimy.



Tarnów jest doskonałym miejscem do robienia wszystkiego, co pozytywne, co w duszy ludzkiej drzemie i póki nie damy się zniechęceniu, bezsilności - nie widzę żadnej istotnej przyczyny do posiadania kompleksu prowincji.



Przydrożne Intuicje Nr 2(7) 2004 poświęcone zostały w sporej części Janowi Rybowiczowi, a w numerze (cytujemy za stroną tytułową) m.in. „Lewandowski pieści samotność – Kołtun edukuje Kopernika – Ola Żak się spowiada – Maniak tłumaczy sny o Unii Europejskiej – Gonimy za cieniem Rybowicza – Liczymy anioły – rozmawiamy o Męce Pańskiej – Żak po raz piąty spotyka się z Polską –  Głomb jest realistyczny, choć wierszem – Michalkiewicz opowiada o kresach – Trznadel o Kalahari i Afryce – Pani Lubich wspomina Wołyń a pan Kapilewicz ma dość nierządu w kraju.”. Nie sposób nie zwrócić uwagi na znakomite grafiki w ołówku Janusza Grysiewicza.



Szukajcie więc najnowszego numeru Intuicji. Na pewno znajdziecie go w Biurze Stowarzyszenia Teatr Nie Teraz na ul. Waryńskiego 10.



ejja



Fotoreportaż ze spotkania w MBP


 

Komentarze...