Talia 2004: dzień 2 - "Love"
access_time 2004-10-04 14:15:26
Wczoraj o godzinie 18, w Klubie „Gwiazda”, wystąpili aktorzy teatru „Rampa”, z muzycznym przedstawieniem komediowym.
[[fotka1]]Teatr Rampa – Warszawa
„Love”
Scenariusz i reżyseria – Andrzej Strzelecki
Kierownictwo muzyczne – Jan Raczkowski
Akompaniament – Marcin Mazurek
Oprawa plastyczna – Ewa Czarniecka Strzelecka
Obsada: Leszek Abrahamowicz, Piotr Furman, Robert Kowalski, Mieczysław Morańki, Cezary Pokos, Karol Wróblewski
muzyka – Marcin Mazurek

Trudno powiedzieć, gdzie dzieje się rzecz całego muzycznego widowiska, na scenę wkracza kolejno sześciu mężczyzn, w domowych bamboszach, szlafroku, kucharskim fartuszku, rozchodzonym swetrze. Ot na pierwszy rzut oka domowe zacisze, gdzie królują zniewieściali mężczyźni. Spektakl składa się z piosenek o miłości, ciekawym zabiegiem jest też, przesunięcie relacji damsko męskich na męsko – męskie. Piosenki to znane szlagiery miłosne Krajewskiego, Niemena, Przybory, Wasowskiego, ale są i te mniej znane, z dwudziestolecia międzywojennego – Tuwima, Warsa. W ten musicalowy tok, wtrącone zostały także teksty nie będące piosenką, a raczej odzwierciedleniem tego, czym dana postać się zajmuje. I tak podano przepis na babeczki, jak zahamować proces siwienia włosów, cos o hodowli kanarków, czy przepis na prostą robótke ręczną a także coś o komponowaniu suchych bukietów.

Nasiąknięty erotycznymi podtekstami, wieloma komicznymi sytuacjami słownymi, gagami sytuacyjnymi spektakl podobała się publiczności, która sama włączyła się do zaproponowanej zabawy.

Gdyby tak zastanowić się, co reżyser chciał pokazać, poprzez taki układ przedstawienia, nasuwa się jedna odpowiedź. Odpowiedź ta, a raczej pytanie zawarte w słowach jednej z piosenek - „gdzie ci mężczyźni?”.

(as)
fot. Darek Górecki
Komentarze...