Czy byliście grzeczni?
access_time 2004-12-06 08:14:45

Wcześnie w tym roku św. Mikołaj przybył do Tarnowa. Być może to sprawiła lekka zima, że już w niedzielę, w godzinach popołudniowych Mikołaj odwiedził Tarnowski Teatr, gdzie dzieci właśnie oglądały spektakl „Mała Syrenka”.

[[fotka1]]Radości było mnóstwo, słodyczy też, ale nie obyło się bez pytania - „Czy byliście grzeczni?” Dzieci prawie zawsze są grzeczne, ale Święty Mikołaj przypomniał tak na wszelki wypadek, aby pamiętały kochać mamusię i tatusia.



A później odbyło się wielkie oblężenie Mikołaja, ale on sam - nie bardzo się tym zmartwił - „Najważniejsze, że dzieci mnie pamiętają” – powiedział. No a jak tu nie pamiętać takiego świętego. Kosze z cukierkami, lizakami, worki ze słodyczami zostały bardzo szybko opróżnione. Muszę pochwalić niektóre dzieci, które powróciły jednak do świętego Mikołaja, aby mu podziękować.



Muzyczną, nastrojową oprawę spotkania ze świętym Mikołajem zapewnił tarnowski zespół „The Cotton”.



Świętego zaprosił to teatru Pan Józef Trędowicz, pewno przy pomocy telefonu, bo jak zauważyliśmy święty używa również całkiem współczesnych środków komunikacji.




[[fotka2]]- Jestem organizatorem tego – mówi Pan Józef Trędowicz – Jest to inicjatywa tarnowskiej delegatury krakowskiej Kuźnicy. I tak się złożyło, że jeszcze w tym w sierpniu, organizowaliśmy dla dzieci z Domu Dziecka, z Zakładów opieki, z biednych rodzin, obóz szkoleniowy w Rabce z udziałem Wydziału Edukacji OHP, Fundacji im. Andrzeja Urbańczyka i wielobranżowego przedsiębiorstwa „Karabela”.


Dzięki współpracy z tymi ludźmi i z nieistniejącym już w tej chwili „Echem Tarnowa”, zorganizowaliśmy w Rabce, w ośrodku wczasowym firmy „Karabela, obóz dla 32 dzieci. Był to niezwykle interesujący proces wychowawczy, bowiem w obozie uczestniczyły nie tylko dzieci, co maja problemy wychowawcze i inne problemy, ale były dzieci z normalnych rodzin, i te dzieci potrafiły się znakomicie zintegrować. W naszej ocenie, ocenie organizatorów wszystkiego – był to znakomity obóz. Dzisiejsze spotkanie mikołajkowe jest w pewnym sensie podsumowaniem tej akcji. Patronował temu wszystkiemu Senator Rzeczpospolitej Józef Sztorc, który jest tu dzisiaj obecny. Disiejszy wieczór jest dopełnieniem tej naszej działalności. Robimy to wspólnie z Teatrem, dzięki życzliwości Pani Dyrektor Grażyny Nowak.


Możemy tym dzieciom w jakiś sposób podziękować, możemy podziękować sponsorom, dzięki którym ta inicjatywa mogła być zorganizowana. A niespodzianką jest przyjazd Św. Mikołaja, takiego autentycznego Mikołaja, dzięki Fundacji Andrzeja Urbańczyka. On tu przyjechał z Krakowa i wszystkim uczestnikom spektaklu, który dzieci obejrzały - podarowane zostały drobiazgi, cukierki. A w drugiej części naszego spotkania, ta grupa dzieci, która brała udział w obozie w Rabce, spotka się z organizatorami i sponsorami. Będziemy dziękować sponsorom, a dzieci dostana paczki od Mikołaja. Chcemy kontynuować tę samą akcję w roku następnym.


 



 

Komentarze...