Trawy płoną częściej
access_time 2005-04-25 10:25:32
Mimo nieustannych apeli, a nawet zapowiedzi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o grożących sankcjach, rolnicy nadal wypalają suche trawy. Robią to nawet częściej niż w tamtym roku.

Świadczą o tym statystyki Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie. W 2004 roku do płonących traw strażacy byli wzywani 168 razy, w tym roku liczba takich interwencji wynosi już 345. Wypalania, które jest zabronione prawem, dopuszczają się nie tylko rolnicy, ale również miejscy właściciele parceli.



- W ubiegłym roku wyjazdów do pożarów traw mieliśmy mniej także dlatego, że miasto przeprowadziło akcje wykaszania - mówi mł. bryg. Andrzej Mróz, komendant powiatowy PSP w Tarnowie.
Dla pomniejszenia kosztów interwencji PSP stara się używać lekkiego wozu gaśniczego marki lublin, który zabiera 3-osobową załogę oraz 200 litrów wody.



- Tam, gdzie trawy płoną na mniejszych powierzchniach, lublin daje sobie radę, ale w pozostałych przypadkach musimy wysyłać cięższe wozy - zaznacza komendant Mróz.
W tym roku wydawało się, że na terenach wiejskich mniej będzie pożarów łąk. ARiMR zapowiedziała bowiem, że rolnik przyłapany na wypalaniu traw może utracić prawo do dopłaty obszarowej.



(ziob)



Dziennik Polski



 

Komentarze...