Zima, zima, zima, pada, pada śnieg...
access_time 2005-03-08 00:00:20

Zima zaskakuje nas coraz bardziej. Intensywne opady śniegu spowodowały trudności w jeździe samochodów i poruszaniu się pieszych. Udeptanymi chodnika w niektórych częściach miasta można było przejść tylko gęsiego a o wyminięciu się bez wejścia w zaspę śniegu nie było mowy. Samochodów na ulicach Tarnowa było zdecydowanie mniej. Niektóre po prostu nie wyjechały. A śnieg ciągle prószy...

W ciągu dnia centrum miasta było w miarę przejezdne. Pojawiło się błoto pośniegowe, ale kierowcy radzili sobie z jazdą. Gorzej przedstawiały się warunki jazdy bocznymi uliczkami. Trudności z jazdą były sygnalizowane szczególnie na Rzędzinie i w Krzyżu. Jak poinformował nas dyrektor Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich - Stanisław Pyzdek - na ulicach miasta pracowało dziewięć pługopiaskarek.



Opady śniegu według synoptyków jeszcze nas czekają. To nie koniec walki z zaspami.



Beata Burkat



 

Komentarze...