Przed zachodem słońca
access_time 2005-03-10 16:19:00

Po dwóch tygodniach od ostatniej projekcji cyklu CZWARTYek stra FILM, zapraszamy Państwa ponownie do kina „Marzenie” 10 marca o godz. 18.00 na kolejny pokaz. Wyświetlimy film Richarda Linklatera „Przed zachodem słońca”.

Kiedy w roku 1995r. na ekrany kin wszedł film „Przed wschodem słońca” Richarda Linklatera z dwójką młodych uroczych bohaterów, w których postacie wcielają się Julie Delpy i Ethan Hawke, krytycy zgodnie uznali, że to jedna z najbardziej niekonwencjonalnych historii miłosnych. Ten zupełnie nieholywoodzki romans opowiadał, jak sam reżyser mówił „historię jaka rzeczywiście mogła się wydarzyć”. Dwoje młodych, obcych sobie ludzi spotykających się przypadkowo w pociągu, postanawia wysiąść, by spędzić upojny wieczór pod gwiazdami, w nieznanym sobie mieście, na rozmowie o wszystkim. Z młodzieńczą naiwnością, nie chcąc narzucać sobie przymusu, bez wymiany adresów i telefonów, postanawiają zgodnie, że spotkają się w tym samym miejscu ponownie za pół roku. Mija dziesięć lat... i oto, tym razem w Paryżu, losy naszych bohaterów krzyżują się znowu. Zostaje dana im szansa, o której zapewne wielu z nas marzy - naprawienia tego, co straciliśmy. Czy los zatem daje im drugą szansę?



Reżyser zrealizował film w nietypowej konwencji filmu dokumentalnego, który trwa dokładnie tak długo jak rzeczywiste spotkanie Céline (Julie Delpy) i Jesse (Ethan Hawke) będące półtoragodzinną rozmową. Uczestnicząc w ich pasjonującym dialogu, jesteśmy świadkami narastających między nimi emocji i niewypowiedzianych, ale jakże oczywistych pytań. Czy byli sobie przeznaczeni, i czy dalej tli się jakiś tajemniczy płomień między nimi, czy można to, co przed laty zostawili jeszcze naprawić? Na to pytanie będą jednak Państwo mogli uzyskać odpowiedź uczestnicząc w projekcji filmu.



Film „Przez zachodem słońca” jest propozycją dla tych z Państwa, którzy chcą poznać dalsze losy bohaterów wcześniejszego filmu R. Linklatera „Przed wschodem słońca”, ale również dla tych z Państwa, którzy jeszcze ich nie znają.



ZAPRASZAM



Anna Grygiel



 

Komentarze...