Płynie modlitwa za Ojca Świętego...
access_time 2005-04-04 01:42:27
"Czuję jakąś bliskość papieża, większą, niż gdy w dalekim Watykanie leżał na łożu boleści. Jego obecność ogarnia nas bardziej, niż wtedy, gdy był wśród nas" - powiedział ksiądz Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”. Ta obecność będzie nas jeszcze bardziej mobilizować.

W Polsce ogłoszono żałobę narodową; do połowy masztu opuszczone są flagi państwowe, wywieszono przewiązane kirem flagi papieskie i miejskie. Odwołane zostały koncerty, przedstawienia teatralne i seanse kinowe, zamknięte centra handlowe.



[[fotka3]]Modlitwy nie ustają. Z najmniejszego zakątka Polski płynie modlitwa za Ojca Świętego. Prawie 70 tys. pielgrzymów uczestniczyło w południe we mszy świętej w sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach.Przed południem w Krakowie zabrzmiał Dzwon Zygmunta. Będzie on dzwonił codziennie, w całym okresie żałoby po Janie Pawle II. W południe zamiast tradycyjnego hejnału mariackiego dwaj strażacy odegrali z wieży Kościoła Mariackiego na trąbce pieśń żałobną "Łzy Matki".



O godzinie 15.00, w Godzinie Bożego Miłosierdzia, ok. 150 tys. osób wzięło udział we mszy w intencji Ojca Świętego na Placu Piłsudskiego w Warszawie, gdzie Papież odprawił mszę podczas swej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku. Za duszę Papieża w kościele pod wezwaniem św. Stanisława Kostki w Gdańsku-Oliwie modlił się w południe b. prezydent Lech Wałęsa. Pod pomnikami Papieża na gdańskim osiedlu Zaspa - ustawionym nieopodal miejsca, w którym w 1987 roku Jan Paweł II odprawił Mszę świętą - i przy kościele pw. św. Brygidy, gromadzą się wierni, składane są kwiaty, zapalane znicze.



W Wadowicach kartką z napisem "Jesteś (już) w domu" i narysowanym sercem, zatkniętą za kraty dziedzińca domu rodzinnego Jana Pawła II, pożegnali rano papieża mieszkańcy miasta, w którym urodził się i wychował. W Lublinie na placu Litewskim abp Józef Życiski odprawił wieczorną Mszę świętą, która zgromadziła 30 tysiecy wiernych.



Tysiące pielgrzymów przybyło też na Jasną Górę, aby modlić się w intencji Jana Pawła II. W sanktuarium i na błoniach przed klasztorem wierni utworzyli w południe łańcuch "Z życia do życia". Trzymając się za ręce powierzali Ojca Świętego Maryi. Kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów modliło się w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej i na Dróżkach Kalwaryjskich. Po południu w intencji papieża odprawiona została Droga Krzyżowa. Na Giewoncie zatknięto flagi papieskie.



W Krakowie na Błoniach pali się tysiące świec a młodzież w skupieniu trwa na modlitwie. Punktualnie o godz. 21.37 krakowscy studenci zapalili światła w oknach 15-piętrowych akademików tak, że ułożyły się one w kształt gigantycznych krzyży. W oknach innych budynków miasteczka studenckiego rozbłysły tysiące świec.



[[fotka2]]W Tarnowie też palą się świece na znak trwania i pamięci. Pod pomnikiem Papieża przy Bazylice wciąż ich przybywa. W kościołach trwają modlitwy wieczorne, czuwania. Tarnowianie są smutni i zadumani.



Biskup Wiktor Skworc zachęcił, aby do dnia pogrzebu Jana Pawła II w naszych oknach pozostała zapalona świeca, jako zewnętrzny wyraz wspólnoty modlitwy.



Trwa czas modlitwy i żałoby...


 

Komentarze...