Grupą w szajkę
access_time 2005-08-11 15:49:32
Małopolski komendant policji powołał specjalną grupę operacyjno-dochodzeniową, która przejmie wszystkie czynności dotyczące włamań dokonanych w nocy z poniedziałku na wtorek do czterech podbocheńskich kościołów (w Łapczycy, Pogwizdowie, Sobolowie i Łężkowicach).

Wczoraj nie były znane straty poniesione przez poszczególne parafie. Dzisiaj wiadomo już, że nie są one poważne, co w zestawieniu z determinacją i sprawnością działania szajki może budzić zdziwienie.

 

Do kościoła w Sobolowie przestępcy dostali się po wyłamaniu drzwi, skradli dwie puszki na komunikanty, dwa kielichy mszalne, posrebrzany krzyż, kilka srebrnych monet i... butelkę mszalnego wina. Proboszcz oszacował straty na trzy tysiące zł. Do kościoła w Pogwizdowie włamano się przez boczne drzwi, spenetrowano wnętrze świątyni i zakrystii i... nic nie skradziono. Intruzi przestawili tylko figurę Jezusa, lecz zrezygnowali z jej wyniesienia. Do zabytkowego kościoła w Łapczycy złodzieje także weszli przez boczne drzwi. Skradli vota i korale, a także, po oderwaniu od krzyży, dwie figury Chrystusa. Na zewnątrz wynieśli trzy obrazy z Drogi Krzyżowej, lecz wyraźnie uznali je za zbyt mało wartościowe, by je zabierać.

 

(PK)

 

Dziennik Polski

 

www.dziennik.krakow.pl


Komentarze...