Zawiodły prognozy?
access_time 2005-05-15 03:24:56
Kiedy ostatnie dni były wyjątkowo chłodne, w wielu miastach południowo-wschodniej Polski zarządcy osiedli ponownie uruchomili sieć centralnego ogrzewania. Kaloryfery zrobiły się ciepłe w Mielcu, Rzeszowie, Krakowie, Nowym Sączu, Kielcach. Ale nie w Tarnowie. Dlaczego?

W tych dniach Tarnów był wyspą zimna. W mieszkaniach temperatura nie przekraczała 15-16 stopni, chłodno było w przedszkolach i niektórych przychodniach. Wszystko przez to, że trafił się wyjątkowo zimny maj, z temperaturami nocą 2-3 stopnie i w dzień często poniżej 10 stopni Celsjusza.



Nasi Czytelnicy oburzeni byli tym, że płacą tak wysokie rachunki za ogrzewanie, wliczane w comiesięczne czynsze, a teraz przychodzi im marznąć. Jak zwykle, najbardziej poszkodowane są w takich sytuacjach dzieci, narażone na przeziębienia i infekcje.



- Z dnia na dzień otrzymywaliśmy prognozy z tarnowskiego punktu IMiGW w Krakowie i na nich się opieraliśmy - mówi Aleksander Bałut, wiceprezes największej Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Dotychczas rzetelne, tym razem nie sprawdziły się do końca. Wynikało z nich bowiem, że poprawa pogody i wyższa temperatura nadejdą prędzej. Nie opłaca się uruchamiać sieci na 2-3 dni...



W Spółdzielni Mieszkaniowej Jaskółka lokatorzy mniej narzekają niż ci z TSM, gdyż 90 proc. zasobów Jaskółki jest opomiarowanych, założone są indywidualne liczniki zużycia energii cieplnej i płacą oni za rzeczywiste jej zużycie, a nie w przeliczeniu na metry kwadratowe mieszkania. Wtedy skłonność do oszczędzania, nawet kosztem komfortu, jest wyraźniejsza.



- Gdyby większość lokatorów była za włączeniem c.o., to byśmy taką decyzję podjęli - zapewnia Stanisław Kędzior, wiceprezes SM Jaskółka. - Ale z liczby interwencji wynika, że większość takiej woli nie ma.



Wpływ na decyzję mają także koszty. - Ponowne włączenie sieci to dla spółdzielni koszt 25 tys. zł - informuje wiceprezes Kędzior.



Wiceprezes Bałut z TSM wczoraj rano w rozmowie z nami powiedział, że kaloryfery w domach już nie zagrzeją, gdyż z prognoz na najbliższe dni wynika, iż ma nastąpić wyraźne ocieplenie. - Dzisiaj w Tarnowie ma być w dzień 18 stopni - stwierdził.



Wczoraj jednak nadal było chłodno, przynajmniej do południa. Tylko w słońcu było powyżej 10 stopni Celsjusza.



W blokach spółdzielni Mościce, która ma tańsze ciepło, czerpane z zakładowej sieci Azotów ogrzewanie zostało włączone.



WiesŁaw Ziobro



Dziennik Polski




 

Komentarze...