Gaz w samochodzie: prawdy, kalkulacje, opinie
access_time 2005-10-04 02:45:59

Gaz w samochodzie: prawdy, kalkulacje, opinie


CNQ

Mapa stacji Mapa stacji


    Użytkownicy samochodów od dłuższego czasu stoją przed poważną decyzją. Zakładać, czy nie zakładać instalacji gazowej w swoim aucie? Problemów, z którymi należy się zmierzyć, jest przynajmniej kilka. Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę koszty przedsięwzięcia i poziom jego opłacalności przy naszym trybie jazdy. Po drugie, spadek mocy i problemy wynikające z posiadania instalacji gazowej. Nikt nie ukrywa, że najważniejszym czynnikiem przy decyzji na konkretny sposób zasilania samochodu jest cena instalacji i koszt jej utrzymania, a także zyski, jakie będzie ponosił użytkownik w kolejnych latach jej stosowania. Nie można zapomnieć również o mocy silnika i jego parametrach, zmieniających się po przejściu na LPG. Posiadacze instalacji gazowych w swoich czterech kółkach tworzą w Polsce już całkiem pokaźną społeczność. W tym momencie sięga ona blisko 2 mln samochodów, a kierowcy i właściciele wymieniają się swoimi spostrzeżeniami i receptami na dobre użytkowanie samochodu z LPG. Pomocą w podjęciu decyzji służyć nam mogą liczne opinie kierowców: tych „po przejściach” i tych bardzo zadowolonych z podjętych wcześniej kroków.

    Generalnie funkcjonuje pięć różnych typów nowych instalacji gazowych. Nazywane są one generacjami:

  1. Generacja I - instalacja mieszalnikowa (podciśnieniowa).
  2. Generacja II - instalacja mieszalnikowa (podciśnieniowa) z elektroniczną regulacją składu mieszanki.
  3. Generacja III - instalacja z wtryskiem jednopunktowym (stałym) gazu w fazie lotnej.
  4. Generacja IV - instalacja sekwencyjnego wtrysku gazu w fazie lotnej.
  5. Generacja V - instalacja wtrysku sekwencyjnego gazu w fazie ciekłej.
    Cztery pierwsze generacje podają do komory spalania gaz w fazie lotnej. W związku z tym teoretycznie przewidywane są tu pewne ograniczenia parametrów silnika w porównaniu z jego pracą na benzynie. Samochód z tego typu instalacją, pracując na gazie, może spalać o około 20% więcej tego paliwa niż benzyny w porównywalnych warunkach eksploatacyjnych. Moc zaś silnika może spaść o blisko jedną piątą.
Instalacje V generacji wyznaczają nowy standard w dziedzinie zasilania LPG. Wyposażone w nie pojazdy w porównaniu z benzyną nie powinny wykazywać żadnych zmian tak w dziedzinie spalania, jak i w kwestii mocy silnika. Jest to spowodowane tym, że do cylindrów dostaje się ciekły gaz.


Zanim spróbujesz

    Kierowca, który nigdy nie miał do czynienia z instalacją gazową, zupełny laik, w gąszczu ich rodzajów, typów i generacji może zgubić się z łatwością. Ciężar doboru oprzyrządowania spoczywa więc na firmie, do bram której potencjalny klient zapuka. O tym jak wybrać najbardziej odpowiednią instalację, jak poznać rzetelny serwis i na czym polega obsługa istalacji gazowych opowiada Ryszard Flaga.

    "Rozmowę z klientem należy zacząć od zdefiniowania rodzaju samochodu i jego obecnego stanu technicznego. W przypadku aut wtryskowych sprawdzenie działania podzespołów odpowiedzialnych za spalanie nie nastręcza żadnych trudności. Pojazdy tego typu posiadają wewnętrzne systemy samodiagnozujące oparte na komputetrze pokładowym. Odczyt takich wskazań daje sporo informacji na temat błędów, pojawiających się w eksploatacji. Dzięki autodiagnozie samochodu można określić też stopnień dokładności działania czujników, np czujnika Halla, czy sondy lambdy, odpowiedzialnych za ustawienie procesu spalania. Jeśli mamy do czynienia z samochodem starszego typu, a więc gaźnikowym, w celu uzyskania danych dotyczących stanu silnika wykonuje się analizę spalin. W każdym przypadku należy też sprawdzić układy: elektryczny i chłodzenia, a także przeprowadzić wywiad z właścicielem auta odnośnie jego eksploatacji.


    Jeśli samochód, po przeprowadzeniu tych prób, okazuje się sprawny, to daje to podstawy do rozważenia tego, jaka instalacja w danym przypadku najlepiej się sprawdzi. Regułą dobrych zakładów jest tu indywidualne podejście do każdego pojazdu. Przebadanie dwóch pozornie takich samych aut może dać bardzo odmienne efekty. Różnice te wynikają oczywiście z ich eksploatacji na przestrzeni lat, z obecnego stanu zużycia szeregu elementów. Klient w każdej sytuacji wykrycia nieprawidłowości powinien zostać poinformowany o ich zaistnieniu, a także przewidywanych problemach, jeśli mimo to postanowi - bez wcześniejszego remontu auta - zainstalować gaz. Powinien też poznać prognozę kosztów związanych z samą instalacją jak i z wcześniejszą naprawą auta - jeśli taka jest konieczna. Zdarzają się też przypadki, w których nie warto instalować gazu. Jest tak wtedy, gdy samochód, który ma być podmiotem działań, ma bardzo zużyty silnik. Powstałe w wyniku wieloletniej pracy nagary czesto sprawiają, że tłoki - mimo wyeksploatowania - zachowują parametry pozwalające na dalszą pracę. LPG, nie powodujące powstawania nagarów, w takim przypadku wyczyści silnik i stanie się przyczyną rozszczelnienia jednostki napędowej.
CNQ Profesjonalny mechanik dysponując odpowiednim sprzętem jest jednak w stanie wykryć takie zagrożenie przed zamontowaniem gazu. Jeśli na dodatek jest on uczciwy, poinformuje o tym klienta. W moim zakładzie takie postępowanie jest regułą
".

    "Przed podjęciem decyzji o zaistalowaniu LPG dobrze jest też zapoznać się z zasadami serwisowania tych układów. Około miesiąc po montażu układu gazowego należy przeprowadzić pierwszy, poinstalacyjny, przegląd instalacji. Sprawdzeniu podlega wtedy nie tylko sama instalacja ale cały samochód. Jest to konieczne, gdyż trzeba się dowiedzieć jak zamontowane urządzenia gazowe współgrają z autem. Usługa ta przeważnie jest darmowa. Na elementy układu gazowego zasilania jednostek napędowych jest dwuletnia gwarancja producencka. W czasie tym klient powinien serwisować auto w zakładzie, który taką instalację wykonał. Po okresie gwarancji nie ma to znaczenia, jednak większość zakładów, nie chcąc tracić klienta, proponuje programy lojalnościowe.

Instalacje nowszych generacji w prawidłowych warunkach eksploatacyjnych są w zasadzie bezobsługowe. Zamontowany jest jeden filtr znajdujący się w butli i podlega on wymianie raz na 50 do 100 tysięcy kilometrów. W przypadku starszych generacji, nie opartych na wtrysku gazu, w serwisie gościć będziemy częściej. Co około 10 tysięcy kilometrów założyć trzeba nowe filtry paliwa gazowego. Serwisowanie to jest oczywiście płatne, gdyż filtry, jako materiały eksploatacyjne, nie podlegają gwarancji. Klient będzie musiał też pokryć koszty regulowania instalacji, jeśli taka okaże się konieczna. Zwykle koszty takich usług zamykaja się w kwocie 30 - 50 zł z podpięciem do analizatora włącznie.
"



Kłopoty z LPG

    Decydując się na zamontowanie gazu w samochodzie, musimy pamiętać również o problemach, szczególnie w starych państwa UE, gdzie w wielu miejscach pojawia się zakaz wjazdu dla samochodów z podobną instalacją. Sytuacja ta jest najczęściej spotykana przy okazji parkingów podziemnych, gdzie istnieje duże zagrożenie wybuchem z dwóch powodów. Po pierwsze, z nieszczelnej instalacji gazowej - ulatniający się gaz tworzy tzw. „poduszki gazowe”, które są bardzo niebezpieczne. Problemem jest również usuwanie gazu z pomieszczeń znajdujących się poniżej poziomu gruntu. LPG jest cięższe od powietrza, czyli nie wentyluje się tak dobrze jak tlen. Nie możemy zapomnieć również o skutkach finansowych, ale o tym napiszemy później.

Również sama eksploatacja pojazdu zasilanego LPG jest bardziej kłopotliwa. Kierowca musi pamiętać o częstej kontroli czystości filtra powietrza. Jego zabrudzenie ma poważny wpływ na parametry samochodu jeżdżącego na gazie. Podobnie jest z filtrem gazu, który powinien podlegać wymianie co 15 000 km. Częściej też trzeba będzie wymieniać świece zapłonowe. Przebieg 10 000 km. dyskwalifikuje z dalszego używania standardowe świece. W przypadku świec platynowych wartość ta wzrasta do około 50 000 km. Co 30 000 km. należy sprawdzić stan kabli wysokiego napięcia i w razie potrzeby wymienić je. Jeśli nie zadbamy o te elementy, pogorszy się nie tylko jakość pracy silnika, ale też bezpieczeństwo jego użytkowania. Mieszanka gazowa wtłaczana do cylindra może wówczas nie otrzymać prądu wystarczającego do zainicjowania spalania w odpowiednim czasie. Proces ten, zamiast odbyć się prawidłowo, w suwie spalania, nastąpi automatycznie w chwili, gdy ruch tłoka usuwa zawartość komory spalania lub gdy zasysa nową mieszankę. Przez otwarte zawory ogień dostaje się do kolektora i następuje tzw. wystrzał.

Zacznijmy zatem od podstawowego pytania. Czy to się w ogóle opłaca ?

    Po pierwsze, choć zabrzmi to trochę wyniośle, nie ma dwóch jednakowych samochodów, podobnie jak nie ma dwóch jednakowych kierowców. Każdy z nas ma odrębny styl prowadzenia swojego auta, a to z kolei inaczej reaguje na nasze zachowanie. Sposób i tempo operowania pedałami gazu i hamulca może powodować mniejsze lub większe pochłanianie dopiero co nalanej benzyny. Całkiem podobnie będzie z gazem.

    Warto zastanowić się również nad tym, jak będą się kształtowały ceny LPG w najbliższych latach. Już dzisiaj, ze względu na zamieszanie i zapowiedzi rządu, a także na mniejszą opłacalność podobnych inwestycji, spada zaiteresowanie tematem LPG. Zjawisko wahań popularności układów gazowego zasilania pojazdów jest w Polsce jednak dobrze znane. Ruchy te są okresowe i często zależą nie tyle od rzeczywistego stopnia opłacalości tej inwestycji, ile raczej od prognoz rządowych i prasowych doniesień. Powodem niepokoju jest też brak długoterminowego planu podnoszenia cen akcyzy na poszczególne paliwa. Planu, który w wielu krajach jest podstawą normalnej egzystencji i pozwala na dokonywanie konkretnych obliczeń.
Faktem pozostaje jednak to, że LPG - jako ekologiczne źródło energii - z pewnością nie zostanie obłożone tak wysoką akcyzą jak benzyna czy olej napędowy. Co za tym idzie, jego cena będzie niższa. Trudno więc wyobrazić sobie sytuację, w której montaż układu gazowego nie jest opłacalny. Nawet w przypadku szybkiej odsprzedaży pojazdu jego cena z instalacją będzie wyższa.
Nie należy więc stawiać pytania: "Czy to mi się opłaci?", ale raczej:"Ile potrwa zanim zacznie się to opłacać?".

    Aby odpowiedzieć na to pytanie będziemy musieli przeprowadzić bardzo szczegółowe kalkulacje. Po pierwsze, musimy ustalić, ile nasz samochód spala na trasie i w mieście. Te dane posłużą nam do obliczenia przewidywalnego zużycia gazu (jest ono około 20-30 % wyższe niż w jeździe „na benzynie”). Dzięki obliczonemu zyskowi można przystąpić do dalszych kroków. Potrzebna będzie średnia ilość kilometrów, jaką pokonujemy w ciągu miesiąca / roku. Dobrze jest również zwrócić uwagę, na to, jakie dystanse pokonujemy w terenie zabudowanym, a jakie w niezabudowanym. Bardzo znacząco wpływa to na zwiększenie lub zmniejszenie ilości zużytego paliwa.
Z posiadanych danych można skorzystać na dwa sposoby. Pierwszy z nich, to użycie kalkulatora, który dostępny jest na wielu stronach internetowych (np. http://www.autocentrum.pl/?FF=148). Przeliczanie zysków wynikających z posiadania instalacji gazowej odbywa się podstawie zebranych wcześniej danych. Podobnych kalkulacji możemy również dokonać sami. Wystarczy na podstawie uzyskanych informacji oszacować ilość pieniędzy przeznaczanych na paliwo w ciągu miesiąca i roku. Następnie zużycie paliwa podnieść o około 20-30% (z zachowaniem pesymistycznych założeń), i powtórzyć obliczenia biorąc pod uwagę bieżącą cenę gazu. Różnica w poniesionych wydatkach na paliwo będzie nam odzwierciedlała planowy zysk w ciągu roku, po przerobieniu auta na gaz.

    Jeśli posiadamy już te dane, możemy spokojnie przystąpić do sprawdzenia, po jakim czasie inwestycja w nasz samochód się zwróci. Potrzebne nam jeszcze jedno - koszt zastosowanej instalacji. I to jest kolejny poważny problem, ponieważ producentów, czy typów instalacji na rynku jest wiele, natomiast do każdego samochodu należy dobrać ten najbardziej odpowiedni. W tej sytuacji najlepiej skorzystać z opinii zaufanego specjalisty. Generalnie najmniej za nowy sprzęt zapłacą posiadacze starszych roczników samochodów z tradycyjnym gaźnikiem. Nieco bardziej skomplikowane i co za tym idzie, kosztowne urządzenia przeznaczone są do nowszych modeli, gdzie zastosowano już system wtryskowy. Sterowanie instalacją w tych samochodach musi być już elektroniczne. Koszt tego typu osprzętu zależy również od systemu wtryskowego. Jeśli posiadamy kolektor ssący wykonany z tworzyw sztucznych, cena instalacji będzie jeszcze wyższa niż w poprzednich wypadkach (od 3000 do 3500 zł). Jest to typ stosujący wtrysk sekwencyjny, często polecany ze względu na bardzo niewielkie spadki mocy silnika samochodu, co jest również ważnym punktem podejmowania decyzji. Jeśli natomiast będziemy chcieli zastosować osprzęt najnowszej generacji, który do silnika dostarcza LPG w postaci płynnej a nie gazowej, koszty rosną nawet do 7 tys. zł.
    Teraz wystarczy tylko odpowiednio porównać otrzymane wyniki. Nie bez znaczenia jest w tym wypadku również wiek samochodu i koszty jego dodatkowych przeglądów oraz niewielkich regulacji. Te wydatki powinny być również wzięte pod uwagę w naszym planie finansowym.

Gaz ziemny w 'baku', czyli CNG

    Jak pokazują ostatnie lata, najlepsze obecnie rozwiązania w zakresie napędzania pojazdów nie są wcale nowe. Wtrysk benzyny, pozwalający na zwiększenie mocy silnika i obniżenie spalania,używany był w silnikach lotniczych już w czasie II Wojny Światowej. CNG, czyli sprężony gaz ziemny wykorzystywany jako paliwo do pojazdów, to pomysł jeszcze starszy, bo pochodzący z końca XIX wieku. Obecnie wykorzystywane instalacje są - rzecz jasna - znacznie bardziej skomplikowane, o czym świadczy fakt, że paliwo to można dziś zastosować również do silników diesla.

    CNG (Compressed Natural Gas) staje się coraz bardziej popularnym rozwiązaniem ze względu na ekologię i cenę eksploatacji. Ponad 95% objętości gazu ziemnego stanowi metan, który nie dość, że może być wytwarzany ekologicznie, podczas procesu fermentacji odpadów, to w procesie spalania jest znacznie mniej uciążliwy dla środowiska. W porównaniu z silnikami zasilanymi benzyną, te na CNG emitują o jedną piątą mniej dwutlenku węgla i o 90% mniej węglowodorów niemetanowych. Benzen, sadza i tlenki siarki podczas spalania gazu ziemnego wytwarzane są w tak małym stopniu, że ich obecność jest w zasadzie pomijalna. Ponadto praca silników poddanych przeróbce pozwalającej na zasilanie gazem ziemnym jest cichsza nawet o 3 decybele, co w skali dB oznacza dwukrotny spadek hałasu.
Dodatkowym atutem przemawiającym za ekologią CNG jest fakt, że do jego transportu wykorzystuje się rurociągi, nie zaś jak w przypadku pochodnych ropy naftowej, samochody cięzarowe. Odciąża to nie tylko środowisko, ale także drogi.
    Kolejnym mocnym argumentem przemawiającym za popularyzacją gazu ziemnego wykorzystywanego do napędzania pojazdów jest cena eksploatacji. Ta bardzo bogata w metan mieszanina pozwala na zaoszczędzenie nawet do 70% kosztów paliwa w porównaniu z benzyną. Ilość CNG podaje się w litrach lub metrach sześciennych. Samochód osobowy, jeżdżąc na gazie ziemnym, pali około 20% mniej niż paliłby, korzystając w podobnych warunkach z benzyny. W porównaniu do LPG, powodującego spalanie o około jedna piątą większe od benzyny, zysk sięga więc 40%, co nawet przy zbliżonej cenie obydwu rodzajów gazu stanowi poważny argument za instalacjami CNG. Do kosztów paliwa należy oczywiście dodać wydatki poniesione na serwisowanie tego typu samochodu. Czynności wykonywane podczas przeglądów samochodów na gaz ziemny tylko nieznacznie różnią się od tych, które obowiązują podczas serwisowania pojazdów na olej napędowy czy benzynę. Obowiązkowy okres międzyprzeglądowy jest jednak krótszy i wynosi 1 rok. Niezależnie od tego dodatkowych przeglądów wymagają także butle przetrzymujące gaz. W zależności od tego, z czego są wykonane muszą one zostać poddane kontroli pomiędzy trzecim a dziesiątym rokiem eksploatacji. Jednak jeśli nawet stracimy na przeglądach, koszty te możemy sobie zrekompensować na wymianie oleju. Gaz ziemny prawie w ogóle nie rozpuszcza się bowiem w olejach, a jego wysoka liczba oktanowa sięgająca 130 sprawia, że spalanie tego paliwa jest niemalże bezstukowe - CNG nie wymaga więc dodatków, które w tradycyjnym paliwie zapobeigają temu zjawisku, lecz jednocześnie zanieczyszczają olej i niszczą silniki.

    Zaletą CNG jest też bezpieczeństwo jego stosowania. Gaz ziemny przechowywany jest w postaci lotnej, nie zaś płynnej. Stopień jego sprężenia jest tak wysoki, że wymusza używanie bardzo mocnych butli. Aby były one dopuszczone do użytku, muszą przejść wręcz niewiarygodne próby, takie jak:
  • napełnianie butli ciśnieniem około 400 atmosfer, czyli dwukrotnie przewyższającym normalne;
  • poddawanie napełnionej butli działaniu ognia przez 30 minut;
  • próba przestrzelenia butli bronią ostrą;
  • wybuch granatu ręcznego umieszczonego na butli.
Gaz ten staje się palny dopiero w temperaturze 650 stopni Celcjusza; w razie wypadku stwarza więc mniejsze zagrożenie pożarem niż benzyna i LPG, w przypadku zaś rozdarcia butli ulatnia się do atmosfery. Samochody wykorzystujące CNG mają nieograniczony wjazd na promy oraz podziemne parkingi.


    Wśród instalacji CNG, ze względu na dopuszczony sposób zasilania, wyróżniamy ich dwa główne rozdaje. Pierwsza - typu Monovalent pozwala na napędzanie pojazdu wyłącznie przy pomocy gazu ziemnego, jednak dokonując odpowiedniej optymalizacji jednostki nepędowej, można uzyskać nawet wzrost mocy. Drugi rodzaj instalacji CNG, zwany Bivalent, umożliwia jazdę zarówno na gazie jak i na benzynie czy oleju napędowym. Przełączenie na inny rodzaj paliwa może odbywać się podczas jazdy. Instalacje CNG przystoowane są do wykorzystywania jako paliwo dwóch rodzajów gazu ziemnego. H-gaz (ang. high gaz) charakteryzuje się większym udziałem metanu w mieszaninie, wynoszącej od 84% do 99%. Co za tym idzie ma też wyższą energetyczność, której wartość w porównaniu z benzyną jest wyższa o około 10% i wynosi 11 kWh/m sześcienny. L-gaz (ang. low gaz) ma mniejszą zawartość metanu i niższą - w zasadzie równą benzynie - energetyczność, ale jest też tańszy. Nowoczesne silniki i instalacje potrafią same zdefiniować rodzaj gazu, który jest im podawany. Mając te dane obliczają mieszankę potrzebną do optymalnej jazdy.
Podstawowa różnica między instalacją LPG a CNG polega na tym, że ta ostatnia musi być przystosowana do wytrzymywania bardzo wysokich ciśnień, sięgających 250 barów. Stąd też wszystkie przewody, którymi przepływać będzie gaz, muszą być stalowe lub polimerowe. Inny, bardziej przyjazny, jest też sposób tankowania CNG, oparty na kontakcie króćca instalacji gazowej ze specjalnie przystosowaną końcówką przy dystrybutorze. Tankowanie gazu ziemnego, w przeciwności do LPG, jest zupełnie bezpieczne. Można go dokonać używając tylko jednej ręki bez jakiegokolwiek ryzyka dla zdrowia. Przypomina to tankowanie benzyny lub oleju napędowego, z tą jednak różnicą, że po gazie ziemnym nie pozostają żadne ślady na karesorii pojazdu.

    Instalacje CNG mają jednak swoje wady. Pierwszą z nich jest cena koniecznych przeróbek. Na najprostsze instalacje gazowe do samochodów gaźnikowych i jedną butlę będziemy musieli wydać od 4 do 5 tysięcy złotych. Aby zasilać gazem ziemnym pojazd wyposażony we wtrysk paliwa, musimy przeznaczyć około sześciu tysięcy złotych. Przeróbka silników diesla może być jeszcze bardziej kosztowna, a w Tarnowie nie ma zakładów, które je wykonują. Do instalacji gazowej należy też dodać cenę butli gazowych, gdyż standardowo przy przeróbce otrzymujemy tylko jedną, pozwalającą zazwyczaj na przejechanie około stu kilometrów. Poza ceną butli dokuczliwa jest też ich waga, która w przypadku konstrukcji stalowych wynosi od 0,9 do 1,1 kg/l. Oznacza to, że cięzar butli do przetrzymywania 10 litrów gazu wynosi około 10 kilogramów. Lżejsze są butle stalowo-kompozytowe i kompozytowe, ale ich cena – szczególnie tych ostatnich – jest bardzo wysoka i sięga nawet 4 tysięcy złotych za sztukę. Butle przetrzymujące sprężony gaz ziemny umieszczane są zazwyczaj pionowo w przedziale bagażowym lub w pozycji poziomej pod podłogą pojazdu. W niektórych samochodach dostawczych i autobusach butle montowane są na dachu.

    Kolejnym problemem związanym z technologią CNG jest dostępność paliwa. W Polsce sieć stacji CNG, choć wciąż rozbudowywana, jest jeszcze bardzo uboga (aktualna sieć stacji w naszym kraju znajduje się na stronie - http://infogaz.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=994). Istnieje jednakże możliwość tankowania samochodu we własnym garażu. Po zakupieniu odpowiedniego kompresora domowego możemy napełnić zbiornik swojego auta w 5 do 8 godzin. Urządzenie takie, choć obecnie jeszcze bardzo drogie (cena to około 8 000 zł.), na dłuższą metę jest jednak opłacalne. Aby się o tym przekonać wystarczy uświadomić sobie, że tankując "z kuchenki" nie musimy płacić za to paliwo akcyzy i jest to zupełnie legalne. Obowiązuje nas więc cena rynkowa gazu ziemnego, która przy uwzględnieniu podwyższonego zużycia, wynosi około 1,34 zł. za metr sześcienny.

    Korzyści związane z gazem ziemnym przewyższają zatem niedogodności dopiero po sporym przebiegu, co sprawia, że jak na razie instalacje CNG stają się popularne tylko w wypadku przedsiębiorców dysponujących samochodami dostawczymi lub autobusami. Świetnym przykładem może być tu tarnowskie MPK. Już około 20% autobusów kursujących po ulicach naszego miasta wykorzystuje jako paliwo właśnie sprężony gaz ziemny, a w planach przedsiębiorstwa są już przeróbki kolejnych. Liczby te sprawiają, że nasze miasto jest jednym z liderów w dziedzinie napędzania gazem ziemnym pojazdów komunikacji miejskiej na skalę Polski.
    Niezwykle niski koszt eksploatacji tego typu pojazdów podpowiada jednak, że w przyszłości ta technika napędzania pojazdów stanie się główną obok napędu hybrydowego konkurencją benzyny. Największe koncerny motoryzacyjne już poszerzają swoją ofertę o samochody posiadające od nowości możliwość zasilania sprężonym gazem ziemnym. Auta takie przedstawiły już: BMW, Citroen, Fiat, Ford, Honda, Mercedes czy Volvo. W Europie Zachodniej bardzo intensywnie rozszerza się dostępność CNG na stacjach paliw, aby zaspokoić rosnące potrzeby rynku. Opracowywane są też nowe technologie, które mają wykluczyć przykre aspekty związane dziś z tym paliwem. Przyszłość CNG wygląda więc obiecująco.

Podsumowanie
    Zebrane powyżej informacje podsuwają jeden wniosek: jeżdżenie na gazie jest prawie zawsze opłacalne i na pewno ekologiczne. Nie jest to tylko polski punkt widzenia; co prawda jesteśmy europejską potęgą w dziedzinie samochodów napędzanych gazem, ale wyprzedzają nas chociażby Włosi. Inne kraje idą przetartym już szlakiem. Tendencję tą zauważyły także koncerny samochodowe. Znaczna część producentów uznała, że instalacje gazowe nie zagrażają prawidłowej eksploatacji pojazdów. W ślad za tym wnioskiem poszły decyzje. Zainstalowanie układu gazowego, nawet w nowym aucie, najczęściej nie wiąże sie już z utratą gwarancji. Niektóre firmy wymagają jednak, by była ona zamontowana w autoryzowanym serwisie. Decyzję ułatwiają także same zakłady - niektóre z nich proponują ratalny system zapłaty za usługę.
    Kolejnym atutem gazu jest mniejsze zużycie silnika. Niezależnie od tego czy wybierzemy CNG czy LPG którejkolwiek generacji, właściwości fizyczne gazu sprawiają, że silnik nie jest zanieczyszczany nagarem. Podobnie jest z olejem; mniej zanieczyszczany wymaga rzadszych zmian.

    Pozostaje jeszcze zobrazować opłacalność instalacji gazowej na przykładzie popularnego auta. Niech będzie nim Opel Astra z 2002 roku, wyposażony w silnik benzynowy o pojemności 1,6 l.
Cena instalacji IV generacji wynosić będzie około 3500 zł. Za wartość spalania w terenie zabudowanym przyjąć można 8,5 l/100 km. Spalanie w cyklu pozamiejskim to około 6,5 l/100 km. przy czym załóżmy, że 70 % pokonywanego przebiegu to jazda w cyklu miejskim, a rocznie przejeżdżamy 15 000 km. Wliczyć należy też koszty przeglądu oszacowane na 50 zł rocznie.
W takiej konfiguracji koszt instalacji gazowej zwróci się w pierwszym miesiącu czwartego roku użytkowania. Do końca zaś piątego roku zaoszczędzimy ponad 5600 zł.
Warto też wziąć pod uwagę cenę samochodu przed i po zamontowaniu gazu. Wartość opisywanej Astry to około 25 tysięcy zł. Porównywalny samochód, ale już z instalacją IV generacji kosztuje o 2000 - 2500 więcej. Biorąc więc pod uwagę wzrost wartości pojazdu po zamontowaniu układu gazowego oraz obniżone koszty spalania, inwestycja zwróci się znacznie szybciej.

    A co będzie w przypadku założenia instalacji CNG? Załóżmy, że cena układu do zasilania gazem ziemnym wraz z dwoma butlami wynosi 8 000 zł. Metr sześcienny CNG kosztuje na stacji około 1,70 zł. Aby jednak określić koszty spalania, należy przeliczyć kilogramy, w których pobór gazu jest określany przez producentów, na metry sześcienne. Do tego celu służy następujące obliczenie: ilość kilogramów gazu należy podzielić przez 0,784. Otrzymany wynik określa zużycie gazu CNG w metrach sześciennych.
I tak dla Opla z silnikiem o pojemności 1,6 średnia wartość spalania gazu ziemnego wynosi 4,6 kg, co po przeliczeniu daje 5,9 metra sześcienego na 100 km. Ze względu na fakt, że instalacje CNG jest w Polsce jeszcze droga - w tym wypadku jej cena wynosić może około 7 500 zł. - załóżmy, że model Opla, który bieżemy obecnie pod uwagę to nie Astra, a Combo, którego średnie spalanie to około 8,5 l benzyny na 100 km; przebieg roczny zaś ustalmy na 30 000 km.
    Z obliczenia zyskowności takiej inwestycji wynika, że koszt instalacji CNG zwróci się w 3 miesiącu drugiego roku eksploatacji. Z końcem trzeciego roku zaoszczędzimy w porównaniu z benzyną 12 500 zł.; z końcem czwartego zaś 19 000 zł.

Ciekawą możliwością jest zakupienie kompresora, umożliwiającego tankowanie z domowej sieci gazowej. Urządzenie takie kosztuje obecnie około 8 tysięcy złotych; otrzymujemy jednak gaz bez akcyzy, w cenie 1,10 zł. za metr sześcienny. Zakładając, że nabywcą takiego urządzenia jest firma, posiadająca w swej flocie 3 samochody, jego koszt rozłoży się na wszystkie pojazdy.
Wykonajmy więc kolejną kalkulację po uwzględnieniu powyższych danych. W nakreślonej sytuacji koszty instalacji i kompresora zwrócą się co prawda później, niż w poprzedniej sytuacji, bo w piątym miesiącu drugiego roku. Za to to z biegiem czasu zyskujemy coraz więcej. Z końcem 3 roku eksploatacji pojazdów na każdym z nich zyskujemy w porównaniu z benzyną 13 100 zł., a z końcem czwartego już 21 000 zł.

Opłacalność zainstalowania gazu wydaje się oczywista; pozostaje kwestia znalezienia odpowiedniego do przeprowadzenia tej operacji miejsca.

    Wybór zakładu, w którym zdecydujemy się na montaż naszej instalacji gazowej może się okazać równie ważny jak sama decyzja o inwestycji, a może nawet ważniejszy. A to głównie z tego względu, że to właśnie mechanicy sprawdzą, czy nasz samochód nadaje się do zamontowania LPG, przeprowadzą konieczne testy i zdecydują, jaką wersję instalacji musimy zakupić. Jednocześnie będziemy musieli się również zdecydować na rodzaj zbiornika. Te, montuje się albo w miejscu koła zapasowego, co trochę ogranicza ich pojemność, albo na tyle bagażnika, co z kolei powoduje zmniejszenie ilości miejsca na zakupy i pozostałe rzeczy przeważnie w nim wożone. Nie bez znaczenie będzie również późniejsza obsługa i czas oczekiwania na nią. Warto zwrócić uwagę zatem nie tylko na cenę, ale również warunki współpracy



Rozpisana przez nasz portal sonda na temat fachowości tarnowskich zakładów montujących gaz dała następujące wyniki:
Oddano 541 głosów; w tym:
138 internautów uważało, że firmy te są rzetelne,
229 było odmiennego zdania,
174 zaś nie miało na ten temat sformułowanej opinii


(Wszystkich internautów zapraszamy do skomentowania treści niniejszego artykułu oraz podzielenia się swoimi doświadczeniami z instalacjami gazowymi. Ramka do pisania komentarzy znajduje się poniżej.)

Tekst: Tomasz Budzik i M. Ś.



    Poniżej podajemy adresy i dane firm, które w naszym mieście zajmują się prowadzeniem serwisu samochodów na gaz. Liczymy, że będą one pomocne w realizacji przedsięwzięcia.



AEGM Auto-Eko-Gaz-Metal Ryszard Flaga

O firmie:
    Firma swoje powstanie datuje w 1990 roku. Od samego początku wynonywane są tam instalacje LPG. Od ponad 2 lat firma zajmuje się także samochodowe instalacjami na gaz ziemny (CNG) do pojazdów o zapłonie iskrowym. Na wszystkie zamintowane instalacje udzielana jest dwuletnia gwarancja. Można tu równie ż dokonać pogwarancyjnego serwisu instalacji.
    Istnieje też możliwość dokonania niektórych usług mechanicznych, jak np. komputerowa diagnostyka silnika, komputerowa analiza spalin, ocena techniczna silnika, wymiana oleju i płynów.
Kontakt:
Skrzyszów 410
tel. (14) 674 53 02
http://www.aegm.pl/


CZAKRAM

O firmie:
    Firma powstała w 1993 roku i od początku istnienia zajmuje się dystrybucją oraz montażem instalacji gazowych do samochodów o wadze do 3,5 tony. Czkram posiada homologację wydaną przez Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej na sposób montażu instalacji gazowych ( LPG) jak też homologacji dotyczącej zasilania gazem ziemnym sprężonym ( CNG) wydanej przez Ministerstwo Infrastruktury. Wprowadziła też system Gwarancji Ogólnopolskiej- Assistance, który dopuszcza możliwość serwisowania instalacji gazowych z dala od zakładu montażowego.
    W swojej ofercie firma posiada instalacje BRC do wszystkich typów samochodów, począwszy od gaźnikowych poprzez auta z jedno i wielo punktowym wtryskiem paliwa, skończywszy na samochodach wyposażonych w sekwencyjny wtrysk benzyny. Są to urządzenia o najwyższym stopniu zaawansowania technologicznego , które sprawdzają się w nowoczesnych typach samochodów , w tym również wyposażonych w kolektor z tworzywa sztucznego. Instalacje gazowe BRC dystrybuowane przez firmę Czakram spełniają normy emisji spalin EURO 3 i EURO 4 , posiadają certyfikat jakości ISO 9001 oraz spełniają normy ONZ E67,01.
Kontakt:
33-100 Tarnów, ul. Dojazd 1
tel. (14) 627-13-50
www.czakram.pl


Expert Roczniak

O firmie:
     Firma działa od 1991 roku. Na jej terenie powstała pierwsza stacja LPG. Obecnie firma zajmuje się już nie tylko montażem instalacji gazowych, ale także serwisem na najwyższym poziomie, szkoleniami i dystrybucją instalacji renomowanych producentów. W serwisie Expert Roczniak montujemy i serwisujemy instalacje włoskich, holenderskich i polskich producentów. Lovato, BRC, Elpigaz, Landi Renzo, Prins, KME, Lecho, Autronic, Landi, Bedini, czy też OMVL.
    W serwisie firmy można również zamontować instalację gazową typu CNG.
Kontakt:
33-100 Tarnów, ul. Goldhammera 15
tel. (14) 6277 620
fax 014 6210 231
www.expert-roczniak.pl


"LUK-GAZ" Łukasz Czapka

O firmie:
    Firma od 1998 roku zajmuje się montażem i serwisem samochodowych instalacji gazowych LPG, a ostatnio rozszerzyła swoją ofertę o instalację i serwis CNG (gaz ziemny). LUK-GAZ montuje instalacje gazowe do silników gaźnikowych i z wtryskiem. Specjalizuje się w montażu sekwencyjnego wtrysku gazu. Posiada homologację Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej.
    Firma oferuje szeroki wybór instalacji gazowych firm: LANDI, LOVATO, VOLTRAN, AUTRONIC, BRC, LOVTEC, EM GAZ, TOMASETTO, LANDI RENZO.
Kontakt:
33-100 Tarnów, ul. Rzemieślnicza 25
tel. (0-14) 627-30-50, tel. kom. (0)502 080 490



Skoda - Bączek

O firmie:
    Firma monuje instalacje LPG do nowych i używanych samochodów marki Skoda. Zmiana sposobu zasilania nowego jak i używanego samochodu dokonana w tym serwisie nie powoduje utraty gwarancji. Skoda - Bączek proponuje instalacje Landi Renzo jako najlepiej sprawdzające się w tych czeskich samochodach.
Kontakt:
33-100 Tarnów, ul. Gumniska 36a
tel: (014) 627 45 67, 627 45 66
Więcej informacji na: http://www.skoda-auto.pl/technologie/lpg/


(Wszystkich internautów zapraszamy do skomentowania treści niniejszego artykułu oraz podzielenia się swoimi doświadczeniami z instalacjami gazowymi. Ramka do pisania komentarzy znajduje się poniżej.)


Komentarze...