Badania w szkołach
access_time 2005-10-27 17:21:53
Sześciomiesięczny Mareczek spod Tarnowa jest już po przeszczepie szpiku kostego i powoli wraca do zdrowia. Białaczka została zdiagnozowana u niego szybko. U wielu jednak dzieci rak rozwija się przez kilka, kilkanaście miesięcy zanim zostanie odkryty. Dlatego tak ważne jest badanie dzieci szkolnych i przedszkolnych. Urząd Miasta Tarnowa nawiązał kontakt z prof. Alicja Chybicką ordynator Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medyczej we Wrocławiu, która będzie służyć pomocą w realizowaniu programu badania dzieci w tarnowskich szkołach, ze szczególnym zwroceniem uwagi na objawy mogące sugerować chorobę nowotworową.

Sześciomiesięczny Mareczek spod Tarnowa jest już po przeszczepie szpiku kostego i powoli wraca do zdrowia. Białaczka została zdiagnozowana u niego szybko. U wielu jednak dzieci rak rozwija się przez kilka, kilkanaście miesięcy zanim zostanie odkryty. Dlatego tak ważne jest badanie dzieci szkolnych i przedszkolnych. Urząd Miasta Tarnowa nawiązał kontakt z prof. Alicja Chybicką ordynator Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medyczej we Wrocławiu, która będzie służyć pomocą w realizowaniu programu badania dzieci w tarnowskich szkołach, ze szczególnym zwroceniem uwagi na objawy mogące sugerować chorobę nowotworową.

 

"Pierwsze i drugie stadium raka u dzieci jest ciałkowicie uleczalne, w trzecim i czwartym stadium udaje nam się wyleczyć 80 procent dzieci - mówi prof Alicja Chybicka. Dlatego tak ważne jest szybkie rozpoznanie. Trzy lata trwa leczenie, a dopiero po pięciu latach od zakończeniu leczenia można stwierdzić, że dziecko jest całkowicie wyleczone" - dodaje pani doktor.

 

Program badania dzieci jest już od trzech lat realizowany we Wrocławiu. "Badamy dziecko po dziecku w przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach. Mamy już na końcie sporo szkół, w których dzieci są przebadane. Rak nie wybiera i chorują dzieci w różnym wieku. Liczba chorych dzieci w Polsce to obecnie 9 milionów. Jedno na 600 urodzonych dzieci zachoruje na nowotór do 14 lat, a rocznie choruje od tysiąca do tysiąca dwustu dzieci".

 

Profesor Chybicka przekazała Urzędowi Miasta program, który po szczegółowym przygotowaniu będzie realizowany w naszych szkołach. Zostanie wybrana kadra lekarzy pediatrów i to oni po przeszkolenu będą przeprowadzać badania. Konieczne jest zdobycie pieniędzy, ale też zgody szkół i przede wszystkim rodziców na taką akcję.

 

- "Od roku rozmawiamy na temat przebadania dzieci tarnowskich szkół. Skorzystamy z pomocy pani prof. Alicji Chybickiej. Pani profesor powtarza, że rak u dzieci jest rakiem galopuącym. Program już mamy. Chcemy go za kilka miesięcy zacząć realizować. Profesor Chybicka obiecała poinstruować naszych pediatrów. Mamy również zapewnienie, że jeśli u któregokolwiek dziecka zostaną wykryte niepokojące objawy będzie oddane pod opiekę prof. Chybickiej w Instytucie Onkologii i Hematologii we Wrocławiu" - mówi prezydent miasta Tarnowa Mieczysław Bień.

 

To dopiero początek drogi, która jest szansą dla naszych dzieci. Na pewno będą pod dobrą opieką. I mimo, że trudno jest przyjąć wiadomość o ciężkiej chorobie dziecka, to lepiej wiedzieć wcześniej, bo szansa na wylecznie w pierszych stadiach jest stuprocentowa.

 

BB

 

Na zdjęciach "Boża ferajna" - dzieci z Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. Mimo choroby potrafią się cieszyć. Wystawiają sztukę między innymi dla prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej, która odwiedziła klinikę. Wśród publiczności byłą również pani Katarzyna Duraj z tarnowskiego  Stowarzyszenia "Kropla" oraz prezydent Mieczysław Bień.

Komentarze...