Poprawczak na walizkach
access_time 2005-11-05 01:10:05
Najprawdopodobniej już w zimowe ferie 2006 roku Zakład Poprawczy w Tarnowie opuści dotychczasową siedzibę przy ul. Dąbrowskiego i wprowadzi się do pomieszczeń byłego biurowca przy ul. Klikowskiej. Prace remontowo-adaptacyjne w tym budynku powinny, zgodnie z planem, zakończyć się w grudniu tego roku.

Tarnowski sąd, dzielący budynek z prokuraturą, odczuwa od lat niedostatek lokalowy. Brakuje pomieszczeń m.in. na sale rozpraw, gabinety sędziowskie. Kilka wydziałów (Gospodarczy, Grodzki, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych) ulokowano, z konieczności, z dala od głównego sądu - w wynajmowanych od Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego pomieszczeniach biurowca przy ul. Szujskiego. Kierownictwo Sądu Okręgowego było zawsze zdania, że wszystkie wydziały i sądowe agendy powinny znaleźć się pod jednym dachem. I to nie tylko z uwagi na większy komfort pracy sędziów, ale też ułatwienie dla osób odwiedzających Temidę w poszukiwaniu sprawiedliwości. Dotychczasowe rozproszenie sądowych jednostek stanowi niemałą uciążliwość dla wszystkich stron.

 

Zakład Poprawczy w Tarnowie istnieje już 55 lat, jest jednostką budżetową podległą Ministerstwu Sprawiedliwości. To ośrodek o specjalnym przeznaczeniu, przebywa w nim obecnie ok. 40 chłopców do lat 21, z pewnym upośledzeniem umysłowym. W Polsce są tylko cztery tego rodzaju specjalistyczne placówki. Od wielu lat Zbigniew Jankowski, dyrektor Zakładu Poprawczego w Tarnowie wiedział o nieuniknionej przeprowadzce i nie kwestionował jej potrzeby.

 

Dłuższy czas trwały starania o wyprowadzenie "poprawczaka" z budynku Temidy do samodzielnej siedziby. Nie było łatwo znaleźć nową, lepszą lokalizacjię dla tego typu placówki, z wielu względów. Musiała odpowiadać specjalnym wymaganiom, zapewniać szereg warunków bezpieczeństwa, pewne odizolowanie ZP od najbliższego sąsiedztwa itp. Choćby z tych powodów trudno było w Tarnowie o idealną lokalizację dla tejże placówki. Ale powiodło się. W 2004 roku zakupiono od spółki "Sokołów" biurowiec przy ul. Klikowskiej, należący dawniej do Zakładów Mięsnych w Tarnowie. Zainteresowane strony uznały, że spełnia on podstawowe warunki i przystąpiono do prac remontowo-adaptacyjnych. Obecnie dobiegają końca. Najprawdopodobniej w zimowe ferie 2006 przeprowadzą się tam podopieczni Zakładu Poprawczego. Tak zakładają w Sądzie Okręgowym.

 

- Co do terminu opuszczenia dotychczasowej siedziby, to jestem bardziej ostrożny. Tutaj nie może być mowy o improwizacji i jakiejś etapowej przeprowadzce. Musimy wejść do gotowego już i wyposażonego obiektu - zwraca uwagę dyr. Zbigniew Jankowski. - Bardziej realny wydaje się więc termin wiosenny. Z nowej siedziby możemy być zadowoleni, będziemy jednak odczuwać brak warsztatów i boiska do gry. Ale traktuję to jako nowe wyzwanie, impuls do działań...

 

Także w gmachu sądu przy Dąbrowskiego prowadzone są w ostatnim czasie, zakrojone na szeroką skalę, kosztowne prace remontowo-budowlane. Na poddaszu wygospodarowano nowe, funkcjonalne pomieszczenia, wybudowano windę łączącą wszystkie piętra. Poprawia się wygląd i estetyka całego obiektu, także z zewnątrz.

 

- Mam nadzieję, że bez zwłoki przystąpimy w 2006 roku do kapitalnego remontu tej części naszego gmachu, zajmowanej dotąd przez Zakład Poprawczy. Warunkiem zasadniczym są, oczywiście, fundusze. Na ten cel powinno znaleźć się w ministerialnym budżecie ok. 3 mln złotych - szacuje Jacek Gut.

 

Jeśli będą pieniądze na kontynuowanie prac, ich zakończenie planuje się w 2007 roku. Oddane zostaną wówczas do użytku nowe pomieszczenia po "poprawczaku". Gmach Temidy będzie już w całości służył sędziom i prokuratorom.

 

(Mab)

 

Dziennik Polski

 

www.dziennik.krakow.pl

 

Komentarze...