Włożyć dużo serca w każdy mecz
access_time 2005-11-27 01:00:03
Przychodząc na stadion nie zastanawiamy się jak wiele spraw organizacyjnych wiąże się z przygotowaniem zawodów i ile wysiłku trzeba włożyc w uatrakcyjnienie ich. Warto czasem zastanowić się ile pieniędzy, energii i koniecznych przygotowań trzeba włożyć w walkę o lepsze widowisko. Rozpoczynamy serię artykułów,w których pokazemy naszym Internutom żużel od zaplecza.
 =

Mecz żużla nie jest tylko areną zmagań zawodników. Cały spektakl tworzą zorganizowani kibice, spikerzy, cheerleaderki i ci, którzy pragną to wszystko podziwiać. Dzisiaj pragniemy zapoznać państwa z tymi, które towarzyszą temu widowisku w sposób szczególny, umilając wszystkim przybyłym występujące bardzo często, przerwy w zawodach.

 

Początki nie były łatwe, bo wszystko trzeba było budować na podwalinach starego, nieco skłóconego składu. W 2002 roku Jowita Wojciechowska postanowiła kontynuować doskonałą tradycję i nie zaprzepaścić lat spędzonych na treningah. Wraz z grupą energicznychi chętnych do współpracy dziewcząt, rozpoczęła treningi, które w dalszej fazie pozwoliły im zaistnieć na takich imprezach jak mecze żużlowe w Tarnowie. Wystartowały na Turnieju Walentynkowym w Sosnowcu, gdzie zajęły bardzo dobre 3. miejsce. Od tego czasu forma ekipy zmieniała się wielokrotnie. Obecnie działają jako zespół Shiva pod patronatem Agencji Artstycznej Shiva i mogą w pełni korzystać z  pomocy tych firm, które chciałyby je finansowo wspierać.

Dzisiaj przygotowują się do kolejnego sezonu i następnych sprawdzianów turniejowych. W każdym występie uczestniczy 9 dziewcząt, w przedziale wiekowym średnio od 17 do 19 lat, znających wszystkie elemnty repertuaru prezentowanego przez ten zespół. Jednak nie jest to koniec rozwoju "firmy". W fazie przygotowań jest kolejna grupa młodych i ambitnych osób, które na murawie, czy parkiecie pojawią, kiedy w pełni opanują wszystkie kroki i będą w stanie zgrać się z obecnie występującymi koleżankami. Próby organizowane są 2 razy w tygodniu. Poza tym, całość przygotowania kondycyjnego, każda z dziewcząt uzupełnia we własnym zakresie, chodząc na basen, czy też siłownię.

 

Przygotowanie taneczne nie jest wymagane, bo choć w ekipie są osoby, które wcześniej już miały do czynienia z podobną profesją, to równie dobrze radzą sobie i te, które swoją przygodę z tego typu działalnością, rozpoczęły dopiero jako cheerleaderki.

Wszystkie starają się uczestniczyć w życiu zespołu. Jeśli komuś wpadnie dobry pomysł do głowy, przedstawia go pozostałej części grupy i później wspólnie rozmyślają nad tym, jak można to wszystko połączyć, aby wyszedł schemat godny występów przed publicznością. Trening zatem nie służy tylko powtarzaniu 'na sucho', bądź z muzyką, wyuczonych wcześniej kroków, ale jest doskonałą okazją do opracowania nowych, które kiedyś będą mogły zostać wykorzystane.

Cała "zabawa" choć zapewne bardzo przyjemna, to jest również i kosztowna. Każdy kto kiedykolwiek starał się kupić stroje dla grupy artystycznej, wie, że jest to wydatek nie na każdą kieszeń. Komplet ubrań, razem z obuwiem, ale bez nadzwyczajnych dodatków, dla 10-osobwej ekipy kosztuje około 5 tysięcy złotych. Jeśli dołożymy do tego, iż licealistki oraz studentki, nie otrzymują za swoją pracę w trakcie zawodów żużlowych wynagrodzenia, to ciężko jest sobie wyobrazić, w jaki sposób mają znaleźć środki na te wszystkie niezbedne wydatki. Dlatego od jakiegoś czasu poszukują firm, które byłyby chętne do pomocy, zwłaszcza w aspekcie finansów. Ciężko natomiast znaleźć kogoś, kto bezinteresownie wyłoży taką gotówkę. W związku z takim obrotem spraw, 'Shiva' dysponuje w sumie 3 kompletami strojów, z których tylko dwa względnie nadają się do występoów poza meczami żużla. Jednym z nich jest komplet w barwach Wisły Kraków, której spotkania koszykarskie miały zaszczyt 'ozdabiać'. Drugim jest ten zakupiony już jakiś czas temu i dość mocno podniszczony. Nie mogą niestety używać kompletu wykorzystywanego na spotkaniach żużla, gdyż mnogość napisów sponsora odstrasza organizatorów imprez.

Już na początku roku będzie mozliwość sprawdzenia siebie, kiedy podczas zawodów, trzeba będzie zmierzyć się z rywalkami, reprezentującymi bardzo dobry poziom. Czy tarnowska ekipa ma szansę w takiej formie sprawdzianu? Wkład pracy i zaangażowania mówią, że jak najbardziej. Co z tego wyniknie, pewnie przekonamy się czytając wiadomości z oficjalnej strony Agencji Artystycznej Shiva: www.shiva.prv.pl. Tam też mogą znaleźć informacje osoby, które chciałyby dołączyć do grupy.

Młodym dziewczętom życzymy wytrwałości i chęci do efektywnej pracy, której efekty mamy nadzieję zobaczyć już na wiosnę.

BB & mat

%%br%%

Komentarze...