Bitwa o uczniów
access_time 2005-11-29 00:34:54
Klasy o profilu policyjnym, wojskowym, agroturystycznym, technik konserwacji zieleni oraz cała gama liceów ogólnokształcących o charakterze humanistycznym, pedagogicznym, sportowym czy dziennikarskim, to tylko niektóre pomysły szkół ponadgimnazjalnych Tarnowa i regionu na przyciągnięcie przyszłorocznych absolwentów gimnazjów.

I chociaż rekrutacja młodzieży rozpocznie się dopiero na wiosnę, przygotowania do rywalizacji o ucznia już się rozpoczęły. Najpierw trzeba przygotować projekt funkcjonowania danego profilu, zatwierdzić go w kuratorium i u przedstawicieli organu prowadzącego - samorządu powiatowego. Dyrektorzy szkół średnich regionu tarnowskiego szczerze przyznają, że o ucznia trzeba zabiegać różnymi metodami: dzisiaj już nie wystarczy tylko renoma szkoły. Wiele placówek ma już dobrą markę, a uczniów z roku na rok jest mniej. Szkoły muszą śledzić zmiany na lokalnym i ponadlokalnym rynku pracy. Okazuje się bowiem, że profil, który jeszcze przed kilkoma laty był oblegany, dzisiaj jest już po prostu niemodny, by nie powiedzieć archaiczny. Tarnowskie licea ogólnokształcące przygotowują bardzo bogatą ofertę: są to zarówno klasy ogólnokształcące, jak również klasy z elementami np. dziennikarstwa, socjologii, informatyki, pedagogiki, turystyki, a nawet sportu. Na to nakłada się bardzo bogata oferta językowa - uczeń ma do wyboru: angielski, niemiecki, francuski, włoski, rosyjski, a nawet hiszpański. Coraz głośniej o tym, że jedno z tarnowskich liceów przymierza się do nauki języka... norweskiego - mają to być zajęcia dodatkowe. Ta propozycja to naturalna konsekwencja kontaktów miasta z Norwegami. Nowe kierunki oferują szkoły techniczne miasta i powiatów z regionu. - Nasza oferta musi być perfekcyjnie dopracowana - podkreślają nauczyciele Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Brzesku. Gimnazjaliści mogą wybrać: licea profilowane (kilka różnych profili) lub technika. Oprócz tradycyjnych, gimnazjaliści mogą zdecydować się na mechatronikę. W innej szkole regionu w ofercie znajdzie się konserwacja zieleni oraz agroturystyka i hotelarstwo. W podtarnowskim Wojniczu od kilku lat koniunkturę szkole napędzają klasy wojskowe, które cieszą się sporym zainteresowaniem. Co roku pyta o nie nawet blisko 200 gimnazjalistów. W klasach wojskowych (takie klasy są również w tarnowskim Zespole Szkół Kolejowych) jeden dzień w tygodniu poświecony jest na przedmioty wojskowe. Młodzież z Wojnicza bierze udział w zgrupowaniu letnim. Opiekę nad klasą sprawują żołnierze z krakowskich czerwonych beretów. To działa. W Gromniku od roku jest klasa policyjna. To trzecia tego typu szkoła w Polsce. W nowym roku szkolnym ona również ma być wabikiem. Natomiast w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Ciężkowicach od lat sporym zainteresowaniem cieszą się nie tylko klasy liceum ogólnokształcącego, ale również technika ekonomiczne czy szkoły średnie gastronomiczne. Szkoła posiada doskonałe zaplecze kuchenne i największą, a zarazem najnowocześniejszą w całym regionie halę widowiskowo-sportową. W Zakliczynie tutejszy Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych to największa szkoła średnia w powiecie tarnowskim. Bez wątpienia sporym atutem szkoły jest tzw. poziomowanie nauczania języków obcych i informatyki. - Na najwyższym poziomie uczy się młodzież, która doskonale zna angielski albo niemiecki. Efekt: wszyscy, bez żadnego problemu, zdają egzaminy wstępne na filologię. Szkoła posiada także dwie, certyfikowane przez Unię Europejską, pracownie, w których mogą być przeprowadzane egzaminy końcowe (czeladnicze) z gastronomii i zawodów budowlanych - zachwala jej walory dyrektor Jerzy Soska.

 

(mir)

 

Dziennik Polski

 

www.dziennik.krakow.pl

 

 

Komentarze...