Hossa czy bessa - witrualne inwestowanie
access_time 2005-12-06 09:15:04
Uczniowie kupują i sprzedają akcje, zarabiają lub tracą pieniądze, kontrolują notowania akcji na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. W Zespole Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych od dziesięciu lat działa Szkolna Giełda Papierów Wartościowych. I choć wszystko dzieje się tylko w świecie wirtualnym młodzież uczy się zasad funkcjonowania giełdy.

Giełda w ZSEG obchodzi w tym roku 10 urodziny. Serdeczne życzenia z tej okazji, wszystkim zaangażowanym w tę inicjatywę, złożył dyrektor szkoły Jerzy Feret.

 

"Dzisiejsza uroczystość nie miałaby miejsca, gdyby nie pomysłodawcy, którzy na jednej z lekcji rachunkowości wyszli z inicjatywą uruchomienia w szkole symulacyjnej gry giełdowej opartej na prawach i zasadach Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych" - przypomniała opiekunka Biura Maklerskiego, Marzena Malec-Witek.

 

Tradycyjnie już Biuro Maklerskie zorganizaowało Międzyszkolny Turniej Wiedzy o Rynku Papierów Wartościowych, zapraszając do udziału uczniów szkół tarnowskich. Swój akces zgłosiły: Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych, Zespół Szkół Społecznych, VI Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Medycznych, Zespół Szkół Mechaniczno-Elektrycznych oraz Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2. Walka między trzyosobowymi grupami była emocjonująca. Odpowiedzi uczniów oceniali profesjonaliści, którym przewodził Jan Kiełbasa, dyrektor  Beskidzkiego Domu Maklerskiego a jednocześnie były uczeń "ekonomika". Beskidzki Dom Maklerski w Tarnowie już od kilku lat współpracuje i wspiera inicjatywę młodych maklerów.

 

"Z roku na rok poziom turnieju jest wyższy i to zasługa nauczycieli. Bardzo ważne jest mówienie młodzieży o idei wolnego rynku, o inwestowaniu. To daje efekty później - stwierdza Jan Kiełbasa. Wychowujemy sobie potencjalnyh klientów, którzy będą inwestować pieniądze, między innymi na giełdzie. Szkolna giełda jest sposobem uczenia się inwestowania, uczniowie zaczynają od witrualnych pieniędzy, ale już mogą obserwać swoje reakcje, kiedy je tracą i kiedy zyskują" - dodaje dyrektor Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

 

Do inwestowania na giełdzie uczniowie na razie podchodzą z dystansem. "Żeby zagrać na giełdzie trzeba lubić ryzyko, bo ryzyko i szczęście odgrywają tam dużą rolę" - stwierdza Agnieszka z Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych. Turniej wygrała drużyna gospodarzy - Bartosz Wolańczyk, Krzysztof PiątekMateusz Kaczor. "Traktujemy to jako zabawę, uczymy się inwestować - mówią zgodnie uczniowie. W jednej chwili możemy zostać milionerami lub wszystko stracić. Emocje jednak są nawet jeżeli to tylko zabawa. Aktualnie jesteśmy na plusie i nieźle nam idzie. Może w przyszłości, jeżeli będzie kapitał, zainwestujemy na giełdzie" - mówią pewnie.

 

Giełda Papierów Wartościowych w ZSEG nawiązała kontakt z Warszawską Giełdą Papierów Wartościowych. Cztery lata temu w szkolny biurze maklerskim goszczono wiceprezesa GPW w Warszawie Ryszarda Czerniawskiego. "Maklerów" odwiedził również Lech Wałęsa, któremu 12 października 1995 r. nadano tytuł Honorowego Inwestora SGPW. 

 

Wśród honorowych gości tegorocznego turnieju był wiceprezydent Wojciech Magdoń oraz goszczący z ZSEG przedstawiciele szkoły prywatnej w Bułgarii, z którą tarnowska szkoła będzie realizowała projekt Socrates Comenius.

 

Wszyscy uczestnicy otrzymali nagrody, a wielką niespodzianką był tort z okaji 10 urodzin. 

 

Sponsorami nagród VI Turnieju byli: Fundacja Edukacji Rynku Kapitałowego przy Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, Beskidzki Dom Maklerski w Bielsku-Białej oraz Urząd Miasta Tarnowa.

 

BB

 


 

Komentarze...