Obserwują już przez kamery
access_time 2005-12-16 22:51:58
Pierwsze osiem kamer osiedlowego monitoringu miasta rozpoczęło już pracę na osiedlach Westerplatte i Marynarki Wojennej. Na razie są jeszcze testowane. Dwie kamery zamontowano na 10. piętrze wieżowców i niewykluczone, że zostaną przewieszone niżej, gdyż dają świetną panoramę osiedla, ale nie zapewniają przekazu zbyt wielu szczegółów.

Na osiedlu Westerplatte, które jest osiedlem większym od osiedla Marynarki Wojennej, działa już sześć kamer. Na Marynarki Wojennej są dwie kamery. Wszystkich osiem urządzeń, przekazujących obraz do studia monitoringu miasta przy ul. Nadbrzeżnej Dolnej, jest obecnie testowanych pod kątem jakości przekazywanego do studia obrazu.

 

Na prośbę mieszkańców

 

Strażnicy miejscy sprawdzają więc w praktyce, jak zachowują się kamery, na przykład w czasie zmniejszonej widoczności powietrza i jakiej jakości jest obraz przekazywany im wtedy do studia. Sprawdza się także, jakiej jakości obraz przekazywany jest z osiedlowych kamer już po zapadnięciu zmierzchu.

 

Wiele miejsc na osiedlach jest bowiem słabo oświetlonych i trzeba tam montować dodatkowe punkty świetlne. Sprawdzane jest też, czy obrazu z kamer nie przesłaniają okoliczne drzewa.

 

Wpływ na usytuowanie kamer na osiedlach Westerplatte i Marynarki Wojennej mieli sami mieszkańcy. Interwencja w magistracie doprowadziła w tym przypadku do tego, że zmieniono pierwotne usytuowanie jednej z dwóch kamer na osiedlu Marynarki Wojennej.

Umieszczono ją, w wyniku petycji mieszkańców, na ul. Rydza-Śmigłego, gdzie znajduje się nowy blok mieszkalny Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

 

- Taki wniosek mieszkańców dotarł do nas tuż przed realizacją pierwszego etapu osiedlowego monitoringu - mówi Janusz Markucki, szef miejskich informatyków w Urzędzie Miasta. - Skontaktowałem się wtedy z prezydentem, aby omówić sprawę, a po wizji lokalnej, przeprowadzonej na miejscu, wydało się nam to rzeczywiście słuszne, aby kamerę przenieść w nowe miejsce, na ul. Rydza Śmigłego. Generalnie reagujemy na sygnały mieszkańców i ich prośby.

 

Za dużo widać?

 

Janusz Markucki na razie nie jest w stanie powiedzieć, czy dwie kamery znajdujące się na dziesiątym piętrze wieżowców zostaną zawieszone niżej.

 

- Rzeczywiście z użyciem tych kamer widać mniej szczegółów, ale też więcej można zobaczyć - dodaje Markucki. - My myślimy natomiast o tym, aby obraz z kamer osiedlowych monitoringu przekazywać w przyszłości do centrum zarządzania kryzysowego i Państwowej Straży Pożarnej. Dzięki temu kamery zawieszone bardzo wysoko, z pomocą których można obejrzeć panoramę osiedli, będą bardzo pomocne w czasie wszelkiego rodzaju akcji ratowniczych.

 

Osiem kamer na osiedlach Westerplatte i Marynarki Wojennej to pierwszy etap rozbudowy monitoringu tarnowskich osiedli. W przyszłym roku sześć kolejnych miejskich kamer pojawi się na osiedlu Jasna i dwie na osiedlu Zielonym. Pieniądze potrzebne na ten cel zostały już zapisane w projekcie budżetu miasta na przyszły rok.

 

- Aby zrealizować przedsięwzięcie, pozostaje więc już tylko kwestia uchwalenia przez radnych budżetu oraz ustalenia miejsc, w których znajdą się kamery - tłumaczy Janusz Markucki. - Będziemy musieli skonsultować się jeszcze z MPEC-em, czy są możliwości techniczne umieszczenia danej kamery akurat w tym miejscu. Finałem będzie przetarg i zrealizowanie inwestycji.

 

 

 (Smol)

Dziennik Polski

 

www.dziennik.krakow.pl

 

Komentarze...