Sen o Hiszpanii
access_time 2006-01-04 21:51:10
Mieszkaniec podtarnowskiej wsi znalazł w internecie ofertę pracy za granicą, z której postanowił skorzystać. W tym celu, zgodnie z umową, wpłacił na podane konto 3,2 tys. zł i po pewnym czasie wyjechał do Hiszpanii, gdzie praca ta miała nań czekać. Niestety, nie czekała.

Na miejscu okazało się, że owszem, firma hiszpańska, której nazwa występowała w czasie prowadzonej za pośrednictwem sieci transakcji, istnieje, lecz nigdy nie składała ofert pracy. Wystrychnięty na dudka Polak z niczym wrócił do domu. Na policji zeznał, że opłatę, w ramach której miał otrzymać zagraniczne zatrudnienie, specjalnie gwarantowane, wpłacił na konto bankowe, które miało należeć do wspomnianej firmy w Hiszpanii. Dziś już wiadomo, że należało do oszustów, którzy podszyli się pod pracodawcę z południowej Europy.

 

(ziob)

Dziennik Polski

 

www.dziennik.krakow.pl


Komentarze...