Poprawczak wyprowadza się
access_time 2006-02-27 13:30:16
Zakład Poprawczy w Tarnowie wyprowadza się nieodwołalnie z dotychczasowej siedziby przy ul. Dąbrowskiego. W marcu będzie sukcesywnie zajmować pomieszczenia byłego biurowca przy ul. Klikowskiej. Prace remontowo-adaptacyjne w tym budynku zostały, zgodnie z planem, niedawno zakończone. Przeprowadzka podopiecznych poprawczaka ma potrwać do końca marca.

Zakład Poprawczy w Tarnowie istnieje już 55 lat, jest jednostką budżetową podległą Ministerstwu Sprawiedliwości. To ośrodek o specjalnym przeznaczeniu, przebywa w nim ok. 40 chłopców z pewnym upośledzeniem umysłowym. W Polsce są tylko cztery tego rodzaju placówki. Od kilku lat kierownictwo Zakładu Poprawczego w Tarnowie wiedziało o nieuniknionej przeprowadzce i nie kwestionowało jej potrzeby. Dłuższy czas trwały starania o wyprowadzenie poprawczaka z budynku Temidy do samodzielnej siedziby. Nie było łatwo znaleźć nową, lepszą lokalizację dla tego typu placówki. Musiała odpowiadać specjalnym wymaganiom i trudno było w Tarnowie o idealne miejsce. Wreszcie w 2004 roku zakupiono od spółki "Sokołów" biurowiec przy ul. Klikowskiej, należący dawniej do Zakładów Mięsnych w Tarnowie. Zainteresowane strony uznały, że spełnia on podstawowe warunki i przystąpiono do prac remontowo-adaptacyjnych.

 

Nie kryje zadowolenia z rychłej przeprowadzki poprawczaka Jacek Gut, dyrektor administracyjny Sądu Okręgowego w Tarnowie. - Dłuższy czas zabiegaliśmy o takie rozwiązanie. Zakład Poprawczy, zajmując skrzydło sądowego budynku przy ul. Dąbrowskiego, nie pozwalał na przebudowę całego naszego gmachu. Teraz możemy przystąpić do adaptacji tej części budynku na potrzeby sądu.

 

Tarnowski sąd, dzielący budynek z prokuraturą, odczuwa od lat niedostatek lokalowy. Brakuje pomieszczeń m.in. na sale rozpraw, gabinety sędziowskie. Kilka Wydziałów (Gospodarczy, Grodzki, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych) ulokowano, z konieczności, z dala od głównego sądu - w wynajmowanych od Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego pomieszczeniach biurowca przy ul. Szujskiego. Kierownictwo Sądu Okręgowego było zawsze zdania, że wszystkie wydziały i sądowe agendy powinny znaleźć się pod jednym dachem przy ul. Dąbrowskiego. Dotychczasowe rozproszenie sądowych jednostek stanowi niemałą uciążliwość dla wszystkich zainteresowanych.

 

W gmachu sądu przy Dąbrowskiego prowadzone są w ostatnich latach, zakrojone na szeroką skalę, prace remontowo-budowlane. Na poddaszu wygospodarowano nowe, funkcjonalne pomieszczenia. Wybudowano windę, poprawia się wygląd i estetyka całego obiektu, także z zewnątrz. W najbliższym czasie rozpocznie się kapitalny remont tej części sądowego gmachu, zajmowanego dotąd przez Zakład Poprawczy. Na ten cel są zarezerwowane pieniądze, zapewnia dyr. Gut. Zakończenie robót i oddanie zaadaptowanych pomieszczeń do użytku przewidywane jest w 2007 roku. Gmach Temidy będzie wówczas niemal w całości służył sądownictwu.

Trwają jednocześnie rozmowy z prokuraturą, dotyczące zmiany jej dotychczasowej siedziby. Na razie, prokuratorzy zajmują gościnnie część sądowego gmachu, ale w bliskiej przyszłości ma to się zmienić. Także ich czeka przeprowadzka. Dokąd? O tym zainteresowani nie chcą jeszcze dziś mówić.

 

(Mab)

Dziennik Polski

 

www.dziennik.krakow.pl


Komentarze...