Ogłoszenie wyników matur
access_time 2006-07-11 23:41:35
Koniec stresu dla maturzystów oczekujących na wyniki egzaminu. Dzisiaj zostały ogłoszone wyniki a maturzyści odebrali świadectwa. Niestety dla ponad 20 procent maturzystów w całej Polsce egzamin okazał sie za trudny. Najlepiej napisali go abiturienci z Małopolski, gdzie maturę zdało 82,3 procent uczniów.

W województwie opolskim maturę zdało tylko 73,5 procent uczniów, dolnośląskim 74,9 procent. Oprócz województwa małopolskiego również łodzkie było jednym z pierwszych w rankingu. Tak jak w całej Polsce w tarnowskich szkołach najtrudniejszy okazał się egzamin z biologii i języków. W I Liceum Ogólnokształcącym przystąpiło do egzaminu 308 uczniów a nie zdało go trzech z nich. "Najsłabiej napisali egzamin uczniowie z technikum i liceum uzupełniającego. Nie dziwi mnie taki wynik matury. Uczniowie z klas zawodowych kontynuują naukę w liceach i technikach a przygotowanie ich do egzaminu nie jest łatwe" - komentuje Marek Lipiński, wicedyrektor I LO w Tarnowie.

 

W Zespole Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych nie zdało kilka osób. Pani dyrektor Krystyna Pantera stwierdza, że powodem takiego wyniku egzaminu w liceach uzupełniających jest mała ilość godzin i frekwencja. "Będziemy proponowac tej młodzieży dodatkowe fakultety. Powinni więcej pracować samodzielnie. Mam nadzieję, że takie podejście w przysżłym roku przyniesie lepszy wynik w tych klasach - dodaje wicedyrektor Krystyna Pantera.

 

Dyrektor III Liceum Jerzy Skalski jest dumny z tegorocznego wyniku maturalnego. "Młodzież jest zadowolona - tak wynika z indywidualnych wypowiedzi. Nie wiem czy powtórzyliśy wynik z ubiegłego roku, ale najważniejsze, żeby wyniki matur pozwoliły naszym abiturientom dostac się na wymarzone studia" - komentuje dyrektor III LO w Tarnowie.

 

Czy maturzyści są zadowoleni? Maciek będzie musiał zmienić oczekiwania w stosunku do wybranej przez siebie uczelni. "Prawdę mówiąc maturą za bardzo się nie denerwowałem. Wiedziałem, iż do zdania potrzeba minimum wiedzy. Zdawałem pięć przedmiotów. Zaliczenie uzależniłem od wyników z j. polskiego, j. angielskiego oraz geografii. Te przedmioty poszły mi dobrze, a nawet powyżej oczekiwań. Pragnąc dostać się na prawo wybrałem dodatkowo historię i wos. Wiedza o społeczeństwie poszła mi tak, jak przypuszczałem, jednak historia poniżej oczekiwań. Dlatego muszę zmienić swoje aspiracje co do studiów, bo prawdopodobnie nie dostanę się  na wybraną uczelnię. Ale złożyłem już dokumenty na kierunki: administracja, geologia i geografia. Pole manewru mam dosyć duże. A co z tego wyniknie ? Zobaczymy pod koniec lipca" - z optymizmem komentuje Maciek.

 

Z wyników matury był zadowolony również Szczepan. "W tym roku zdawałem egzamin dojrzałości z 5 przedmiotów. Oprócz języka polskiego i obowiązkowego języka obcego zdawałem matematykę. Moimi dodatkowymi przedmiotami były: język niemiecki i geografia. Na studia na SGH, na które się wybieram, w postępowaniu kwalifikacyjnym brane są pod uwagę punkty z części rozszerzonej z geografii albo historii, matematyki i języka obcego, a także punkty z drugiego języka zdawanego na poziomie podstawowym. Tradycją SGH jest to, że próg punktów kształtuje się w okolicach 70 %. Pocieszało mnie to, gdyż na forum uczelni pojawiały się niepokojące komentarze - "potrzeba będzie 85% całości", "tym razem będzie konieczne 300 punktów na 333 możliwe". Musze przyznać, ze po napisaniu matury stchórzyłem i nie sprawdziłem swoich wyników w nieoficjalnym kluczu opublikowanym na onet.pl. Na początku lipca powróciły nerwy i stres. Podświadomie układałem najgorsze możliwe scenariusze, z niepokojem patrzyłem na rosnąca liczbę zarejestrowanych na stronie SGH kandydatów. Największe obawy wiązałem z geografią. Okazało się jednak, że otrzymałem 92%. To było więcej niż ośmielałem się marzyć. Podstawowy niemiecki również zdałem bardzo dobrze. Takie wyniki otwierają mi drogę na wybrany kierunek" - mówi Szczepan z III LO.

 

Niestety nie dla każdego dzisiejszy dzień był szczęśliwym dniem. Gratulujemy zdanego ezgaminu a tym, którzy muszą jeszcze powalczyć życzymy powodzenia, bo "już za rok matura" - jak śpiewają Czerwone Gitary.

 

fot. Michał Stańczyk           

Komentarze...