Ławeczki nad Wątokiem
access_time 2006-07-28 22:20:14
Dzisiaj oficjalnie otwarto bulwary na Wątoku. Ławeczki, alejka wzdłuż Watoku, którą można się przespacerować, drzewa - wszystko wygląda bardzo ładnie. Wreszcie okolice Wątoku przestały straszyć i stały się miłym zakątkiem, do którego na pewno będą zaglądać zakochani. Na razie mogą usiąść na ławeczkach, ale już we wrześniu będą mogli stanąć na mostku zakochanych, prawie jak w Wenecji. Tylko gondol brakuje.

Niektórzy pamiętają, że za czasów PRL-u domy stojące przy Wątoku miały być wyburzone a na tym miejscu miał powstać park zabawy dla dzieci. Plany się zmieniły jednak od tamtego czasu. "Skończyliśmy drugi etap budowy bulwarów nad Wątokiem. Jest to ważna uroczystość, bo piętnaście lat temu rozpoczynaliśmy remont Wątoku w granicach miasta. Wtedy  mieliśmy poważny kłopot - zaraz na początku brakowało nam pieniędzy - mówi wiceprezydent Andrzej Jeleń. Projekt był bardzo skomplikowany i pewnie do dzisiaj borykalibyśmy się z nim, gdyby nie moi przyjaciele z Politechniki. Tam poznałem pana prof. Jerzego Ratomskiego i on zmienił projekt pierwotny, dzięki czemu rozpoczęliśmy pracę. Przez piętnaście lat Pan Profesor nam pomaga. Myślę, że dużą zasługą Pana Profesora jest to, że oddaliśmy dzisiaj te bulwary - stwierdza Andrzej Jeleń.
 
Drugi etap remontu obejmował odcinek spacerowej alejki o długości ponad 200-stu metrów. Trasa zaczyna się przy moście na ul. Panny Maryi. Łączy się z poprzednio zbudowanym odcinkiem, dlatego w sumie deptak ma prawie pół kilometra. Inwestycja kosztowała półtora miliona złotych. Pięćset tysięcy wydało miasto, zaś milion udało się pozyskać samorządowi z rządowego programu ochrony przeciwpowodziowej. Dzisiaj pracownicy wykonywali ostatnie pociągnięcia pędzlem. Kilka dni temu kończono montaż balustrady, układanie kostki brukowej i nasadzenie krzewów. Wcześniej wzmocniono i odnowiono skarpy, poprawiono koryto potoku. To nie koniec inwestowania w tym rejonie Tarnowa "Planujemy kontynuować przebudowę brzegów Wątoku. Następny etap niedługo będzie realizowany. Przedłużymy brzeg kamienny aż do Narutowicza a potem w górę rzeki, powyżej Krakchemii. Tam zrobimy tereny rekreacyjne dla mieszkańców. To przyszłość następnej kadencji" - dodaje wiceprezydent Jeleń.

 

To nie koniec inwestowania w tym rejonie Tarnowa "Planujemy kontynuować przebudowę brzegów Wątoku. Następny etap niedługo będzie realizowany. Przedłużymy brzeg kamienny aż do Narutowicza a potem w górę rzeki, powyżej Krakchemii. Tam zrobimy tereny rekreacyjne dla mieszkańców. To przyszłość następnej kadencji" - dodaje wiceprezydent Jeleń. 

 

Projekt wykonywała firma "Ekowod" z Nowego Sącza. "Przetarg wygraliśmy jesienią ubiegłego roku. Zadanie wykonaliśmy. Pracowaliśmy na tej budowie we wszystkich ekstremalnych warunkach - zima była ostra, potem późno weszliśmy na wiosnę z pracą, znając mikroklimat Tarnowa mieliśmy nadzieję, że się da wcześniej zacząć, ale niestety. Pracę nam pokrzyżowały  wezbrania wody no a teraz susza. Osiem lat temu robiliśmy dolny odcinek, teraz ten, może w przyszłości kolejny odcinek" - mówi Tadeusz Sułkowski, prezes firmy z Nowego Sącza.

 

Mieszkańcy już wyrażają pozytywne opinie o bulwarach na Wątoku. Ale zaraz później zastanawiają się czy te ładne ławeczki długo będą tak wyglądać.

 

%%br%%
 
 

 

Komentarze...