Apteka maltańska
access_time 2006-09-21 15:23:53

Pomysł  stworzenia Punktu w którym można by wydawać bezpłatnie leki osobom w trudnej sytuacji życiowej i materialnej pojawił się w maju 2005 roku podczas ogólnopolskiego, corocznego spotkania Komendantów Maltańskiej Służby Medycznej, który odbył się w Krakowie. Jeden z Oddziałów M.S.M. na północy Polski przedstawił projekt, w którym chciałby  pośredniczyć w przekazywaniu leków dla osób, które są w trudnej sytuacji materialnej. W dyskusji na ten temat jaka się wywiązała okazało się, że aby podjąć taką działalność nie wystarczą tylko dobre chęci, trzeba spełnić szereg wymogów, aby Punkt działał zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem.
 Oddział Tarnowski M.S.M. nie zdając sobie do końca sprawę z tego co go czeka postanowił podjąć starania o utworzenie takiego punktu w Tarnowie. W trakcie wizyty w Tarnowie przedstawiciela partnerskiej grupy Maltańskiej z Trewiru w Niemczech Pana Ulricha Mathaya zapytaliśmy o kontakty z organizacjami w Zachodniej Europie, które zechciałyby przesyłać bezpłatnie do Tarnowa Leki, decyzja była natychmiastowa „przecież my możemy to robić” tzn. Maltańczycy z Trewiru w Niemczech. W momencie kiedy mieliśmy takie dobre informacje kolejnym krokiem było zasygnalizowanie pomysłu w lokalnych mediach (Radio RDN Małopolska, Radio MAKS, Gazeta Krakowska), jak również od rozmowa z Władzami Miasta (które odniosły się do projektu dosyć przychylnie) i Inspektorem Nadzoru Farmaceutycznego w Tarnowie od którego dowiedzieliśmy się, że taki punkt nie może powstać ponieważ jest to sprzeczne z przepisami. Po tej rozmowie ponownie postaraliśmy się o nagłośnienie powstałego problemu i tu przyszedł nam z pomocą Komendant Oddziału Tarnów Dr n. Med. Zbigniew Martyka, który odbył rozmowę z Wojewódzkim Inspektorem Farmaceutycznym w Krakowie Panem mgr Łosiem, który wstępnie zainteresował się naszą sprawą, kolejne rozmowy prowadzone z Panem Inspektorem krok po kroku wyjaśniały powstające wątpliwości. Jednak na tym etapie realizacji naszego przedsięwzięcia napotkaliśmy na kolejny bardzo poważny problem mianowicie lokalizacja naszego Punktu. Nie udało nam się nikogo zainteresować kto chciałby nam użyczyć lokal na prowadzenie naszej charytatywnej działalności i tak znowu stanęliśmy w miejscu. W momencie kiedy myśleliśmy, że nic już nie uda się zrobić dotarliśmy do Pani Dr Szpitala Wojewódzkiego w Tarnowie Pani Anny Czech, która natychmiast zainteresowała się sprawą utworzenia Bezpłatnego Punktu Maltańskiego. Pojawiła się nadzieja, że uda nam się doprowadzić do końca to co zamierzyliśmy. Z kilku wstępnych propozycji ta ostatnia wydała się najlepsza i została pozytywnie zaakceptowana przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Farmaceutycznego w Krakowie. Od Pani Dyrektor Szpitala otrzymaliśmy zapewnienie o przekazaniu nam do prowadzenia Punktu nieużywanego wolno stojącego pawilonu szpitalnego. Kolejnym krokiem było przygotowanie pomieszczeń, które użyczył nam Szpital. I tak rozpoczęliśmy sprzątanie, gipsowanie, malowanie itp. Wszystko robiliśmy we własnym zakresie przynosząc z domu co kto mógł: farbę, pędzle, wałki, firanki zasłony wykładzinę itp. Po ukończeniu tych prac przyszła kolej na urządzenie pomieszczeń i tutaj znowu przyszedł nam z pomocą Szpital św. Łukasza użyczając nam krzesła, biurka, regały apteczne itp. I wreszcie przyszedł czas na otwarcie naszego Punktu Maltańskiego, którego dokonaliśmy 20 stycznia 2006 roku. Poświęcenia dokonał Proboszcz Parafii Św. Rodziny
Na otwarcie również przybył osobiście Pan Ulrich Mathay wraz z małżonką z Niemiec i kolejny raz zapewnił nas że jak długo będzie to możliwe będzie organizował dla Tarnowa transporty z bezpłatnymi lekami. Na otwarciu był również obecny Komendant Oddziału Tarnowskiego Dr n. Med. Zbigniew Martyka i Pani Dr Anna Czech reprezentująca Szpital Wojewódzki w Tarnowie.
 W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim, którzy w jakiejkolwiek formie pomogli nam w utworzeniu naszego punktu Punktu: sprzątając, malując przeglądając, sortując i układając leki, czy modląc się o powodzenie naszych działań, jak również wykonując wszystkie niezbędne czynności aby Punkt Maltański mógł służyć osobom potrzebującym. Wszystkim, którzy pomagali nam  pracownikom Szpitala, którzy nam pomagali na czele z Panią Dyrektor, króra użyczyła nam miejsca na terenia Szpitala. Jeszcze raz wszystkim i każdemu z osobna składamy serdeczne podziękowania i zapewniamy o wdzięczności i pamięci w modlitwie.
 Zwracamy się również z apelem do tarnowskich farmaceutów, którzy chcieliby się włączyć do charytatywnej działalności na rzecz osób potrzebujących poprzez dyżury w naszym Punkcie. Nie mamy w naszych  szeregach żadnego farmaceuty, a my jako Maltańczycy nie posiadamy uprawnień do wydawania leków. Wszystkich chętnych farmaceutów do włączenia się w nasze dzieło pomocy bliźniemu serdecznie zapraszamy.

 

Komentarze...