Kolejny ekstra film w "Marzeniu" - konkurs rozstrzygnięty
access_time 2007-03-14 11:58:12
Już jutro, 15 marca,Tarnowskie Centrum Kultury oraz kino Marzenie, wielbicielom nietuzinkowych dzieł filmowych, zaproponują obejrzenie obrazu pt. "Wiatr buszujący w jęczmieniu", przybliżającego rodzenie się niepodległości Irlandii w początkach wieku XX. Tytuł Kena Loacha, choć prezentuje tematykę wojenną, dotyka także uniwersalnych kwestii moralnych.

Wybór tego filmu na projekcję cyklu "Czwarty ekstra Film" nie był tym razem przypadkowy, ale został podyktowany dwojakimi względami. Z jednej

strony jest to film bardzo interesujący na który trzeba zwrócić uwagę, o czym świadczy zarówno osoba reżysera jak i fakt, że Jury międzynarodowego festiwalu filmowego w Cannes, będąc pod ogromnym jego wrażeniem, jednogłośnie wskazało go jako najlepszy film Festiwalu, przyznało reżyserowi Złotą Palmę. Drugim natomiast powodem zaprezentowania tego filmu w kinie "Marzenie" w tym czasie, są trwające od 11.03-17.03.br. Dni Irlandzkie organizowane m.in. przez Tarnowskie Centrum Kultury, na które składa się szereg innych imprez, a w tym także propozycja filmowa.

"Wiatr buszujący w jęczmieniu" to opowieść o brytyjskiej okupacji Irlandii z początków ubiegłego stulecia. Zdumiewający ale i fascynujący może być fakt, że o dramatycznych kartach historii Irlandii opowiada przedstawiciel narodu, który przez setki lat był w Irlandii okupantem, filmowcem tym jest twórca szczególny, jeden z najbardziej niezależnych, najuczciwszych i najodważniejszych reżyserów współczesnego kina - Ken Loach, jak pisze o nim Bożena Janicka.

W swoich wcześniejszych filmach podejmował on już tematy rozliczeń i wpływu wydarzeń historycznych na rzeczywistość. realizując filmy o wojnie domowej w Hiszpanii -- "Ziemia i wolność" (1995), i o Nikaragui -- ""Pieśń o Carli" (1996). "Wiatr buszujący w jęczmieniu" ( to cytat z wiersza irlandzkiego poety) jest opowieścią o niszczycielskiej sile dziejów i ich destrukcyjnym wpływie na życie przeciętnych obywateli, opowieścią o losach dwóch braci, którzy walcząc o niepodległość swojego kraju Irlandii postawieni zostają po przeciwnych stronach barykady. Na początku lat 20-tych przystępując do IRA prowadzą walkę z Anglikami, której skutkiem jest podpisanie w latach 1922-1923 układu dającego

Irlandii częściową niepodległość, z którym jedni się godzą a inni nie, co prowadzi właśnie paradoksalnie z walki wyzwoleńczej do walki
bratobójczej.

W historii sprzed osiemdziesięciu kilku lat brytyjski reżyser odnajduje jednak pytania dzisiejsze, i jak mówi sam reżyser:... "Wiatr buszujący w jęczmieniu" powinien być komentarzem do aktualnych wydarzeń, gdyż ciągle gdzieś ktoś walczy o niepodległość swojego kraju, o wolność dla siebie i swoich rodaków. Niestety, stale gdzieś na świecie stacjonują wojska agresorów i rodzi się ruch oporu przeciwko agresorowi. Nasz film jest małym kroczkiem na drodze brytyjskiej konfrontacji z historią ale i z rzeczywistością."...

Jednorazowa projekcja tego wyjątkowego filmu odbędzie się w czwartkowy wieczór, 15 marca o godz. 18.00 w kinie "Marzenie".

Zwycięzcy konkursu to: Małgorzata P. oraz Joanna M.

Komentarze...