Los 'ruin' po Owintarze jest już znany
access_time 2007-05-16 19:02:20
Na wczorajszej konferencji prasowej Prezydent Tarnowa zakomunikował dziennikarzom, iż teren, który pozostał po fabryce Owintar zmienił właściciela. W związku z tym, budowla strasząca swym wyglądem miszkańców i gości naszego miasta, zostanie rozebrana.

Firma Owintar, która zakończyła swą działalność niemalże dziesięć lat temu, pozostawiła po sobie budynki przemysłowe oraz zabytkowy komin pamiętający jeszcze czasy istniejącego tam niegdyś browaru. Niestety, jak się okazało, największą trwałością odznacza się ostatni z wymienionych tu elementów. W ciągu kilku ostatnich lat, budynki hal produkcyjnych oraz pomieszczeń biurowych, nie doglądane przez nikogo, zamieniły się w nieładny i niebezpieczny element architektonicznego centrum Tarnowa.

Problemu o tak dużej skali nie da się po prostu zamieść pod dywan, a przynajmniej nie da się go zamiatać bezustannie. Pomysłów na zagospodarowanie tych terenów było kilka. Pierwotnie miało tam powstać centrum handlowe, ale z tej, bliskiej realizacji już w 2005, koncepcji miasto się wycofało. Jeszcze niedawno Prezydent Tarnowa sugerował, że mogłaby tam powstać zabudowa, spełniająca dla miasta m.in. kulturalne funkcje lub galeria handlowa, przypominająca krakowską Galerię Centrum - choć oczywiście w odpowiedniej skali. Niektórzy Tarnowianie twierdzili zaś, że dobrym pomysłem byłoby zbudowanie tam loftów, czyli wielkogabarytowych (i odpowiednio drogich) mieszkań. Rozwiązanie to, choć niezwykle obecnie modne w większych miastach, nie było jednak możliwe do urzeczywistnienia ze względu na fatalny stan budynków.

Dziś wiadomo już, że tereny byłego Owintaru zakupiła firma KAUFLAND. Co tam powstanie? Według zapowiedzi Ryszarda Ścigały, mieszkańcy miasta nie muszą obawiać się wybudowania obiektu, który - choć na inny sposób - będzie również szpecił centrum. Firma Kaufland zobowiązała się, aby planowany budynek był murowany, nie zaś blaszany, jak znane z innych miast sklepy tej marki. Co więcej, sklep spożywczy ma zajmować tylko jedną z kondygnacji zającej powstać budowli. Na innych mają się znaleźć punkty usługowe, mniej lub bardziej wysublimowane sklepy, a nawet być może centrum konferencyjne. Powstanie również odpowiednia ilość miejsc parkingowych.

Jeśli wszystko przebiegać będzie zgodnie z planem, już za kilka tygodni można spodziewać się początku prac zmierzających do rozbiórki owintarowskich ruin. Nazwa firmy, która będzie tam inwestować, może nie budzić dobrych skojarzeń i wiary w to, że to, co tam powstanie, będzie chlubą, nie zaś wstydem dla naszego miasta. Włodarze Tarnowa obiecują, że zrobią wszystko, by realizacja inwestycji zmieniła takie wrażenie. Oby tak sie stało.

Ryszard Ścigała o inwestycji w Owintarze:


lub->POBIERZ



Tekst: Tomasz Budzik
Komentarze...