Lot „Aniołów” w tarnowskim deszczu.
access_time 2007-08-12 23:47:51
Od rana większość kibiców żużlowych czekała na godzinę dwudziestą, o której to drużyna Unii Tarnów miała na własnym torze podejmować drużynę Unibaxu z Torunia. Zwycięstwo, które mogli osiągnąć, chcieli zadedykować zmarłemu niedawno Szczepanowi Bukowskiemu – Ojcu powrotu wielkiego żużla w Tarnowie.
fot. Michał StańczykNiestety, stało się inaczej. Po południu chmury deszczowe zaczęły się gromadzić nad stadionem. Kibice niepewnie zjawiali się na stadionie, patrząc w niebo czekali na decyzję sędziego, czy mecz się odbędzie. Mimo ciągle padającego deszczu odbył się mecz rozpoczynający fazę pucharową. Nawet sędzia nie przedłużał zbytnio spotkania, by odbyło się ono w całości i nie było przeniesione. Po skromnej prezentacji zawodników minutą ciszy uczczono pamięć Szczepana Bukowskiego.

Kibice w deszczu, z nadzieją czekali na wygraną. W końcu poprzednie mecze w rundzie zasadniczej z Unibaxem zakończyły się wynikami: remisem w Tarnowie 45:45 i porażką na wyjeździe 35-58. Jednak chyba niebo płakało po utracie Wielkiego Kibica i nie dało tarnowianom odnieść zwycięstwa także i w tym spotkaniu.

Mimo wielkich starań, bieg po biegu Unia nieco oddalała się od zwycięstwa. Jednak szansy całkiem nie straciła. Dopiero przed biegami nominowanymi wiadomo było, że jest to mecz przegrany i pozostało walczyć o wynik. Ostatni, piętnasty bieg, był na otarie łez – zwycięstwo 4-2. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 41 - 51. Radośni zawodnicy gości wyszli na tor po zakończeniu spotkania, cieszyli się wraz z nieliczną, ale jakże szczęśliwą grupą kibiców. Najwięcej punktów zdobył Janusz Kołodziej (13 pkt). Dokładnie tyle samo dla Torunia wywalczył Ryan Sullivan. Drużyna „Aniołów” zbliża się tym samym małymi krokami do tytułu Mistrza Polski. Rewanż już 26 sierpnia w Toruniu.

tekst: Paulina Mróz
fot. Michał Stańczyk kontakt: michalstanczyk(at)tarnow.net.pl
Komentarze...