Koniec dymu na przystankach
access_time 2007-06-29 19:09:06
Na wczorajszej Sesji Rady Miasta pod debatę, a później głosowanie poddany został wniosek Radnego Grzegorza Kądzielawskiego dotyczący wprowadzenia zakazu palenia tytoniu pod wiatami przystanków komunikacji miejskiej. Zdania radnych były podzielone, wygrała jednak troska o zdrowie pasażerów.


Radny Grzegorz Kądzielawski, kojarzony z coraz ważniejszymi społecznie działaniami, pomysł na swoją inicjatywę wziął wprost z życia. Jak mówił ponad tydzień temu, przedstawiając mediom projekt uchwały, nieraz był świadkiem tego, jak jedna paląca tytoń osoba zniechęcała do przebywania pod wiatą przystanku całe otoczenie. "Niejednokrotnie osoby starsze czy kobiety z dziećmi zmuszone były przebywać poza wiatą nawet w niesprzyjających warunkach atmosferycznych". Zaproponowana przez przedstawiciela najmłodszych radnych uchwała rozwiązuje ten problem.

Zgodnie z treścią propozycji "Ustalenia stref wolnych od dymu tytoniowego pod wiatami przystanków autobusowych na terenie miasta Tarnowa" w miejscach tych obowiązuje całkowity i bezwzględny zakaz palenia. Uchwała, poddana pod rozwagę Rady Miejskiej - zgodnie ze zmienionym harmonogramem obrad - tuż po południu, wywołała ożywioną dyskusję. Wśród radnych pojawiły się głosy, iż jest to próba ograniczenia wolności, a przede wszystkim, że uchwała ta nie jest egzekwowalna, ze względu na brak możliwości zwiększenia patroli Straży Miejskiej.

Radni 'po drugiej stronie barykady' przytaczali jednak mocne argumenty poparte rzeczową wiedzą. Wniosek poparł Roman Korczak, radny i pediatra. Wskazał on na szkodliwe skutki biernego palenia. Radny Krzysztof Janas zaproponował rozszerzenie stref wolnych od dymu na Ogród Jordanowski w Parku Strzeleckim; korekta ta została przyjęta miażdżącą przewagą głosów, co pomyślnie wróżyło całemu przedsięwzięciu.
Andrzej Sasak zaproponował kolejną poprawkę, zakładającą wprowadzenie zakazu palenia na tarnowskich basenach odkrytych, lecz głos ten nie spotkał się z poparciem.

Całość uchwały została przegłosowana stosunkiem głosów: 13 radnych za, 5 przeciw, troje zaś wstrzymało się od głosu.

W ciągu kilku najbliższych tygodni zacznie więc funkcjonować uchwała Rady Miasta zakazująca palenia pod wiatami przystanków autobusowych na terenie miasta oraz w Ogrodzie Jordanowskim Parku Strzeleckiego.

Radny Kądzielawski, coraz bardziej energiczy przedstawiciel obywateli, na tym jednak nie poprzestaje. Podczas wczorajszej Rady miasta zaproponował sprawdzenie możliwości polepszenia stanu bocznych ulic aby stanowiły one alternatywny wobec ulicy Konarskiego dostęp do ul. Tuchowskiej. Drogami tymi mogliby poruszać się tylko kierujący samochodami osobowymi, a inicjatywa jest o tyle ważna, że uciążliwy remont ul. Konarskiego trwać ma jeszcze w przyszłym roku.

Tomasz Budzik

Komentarze...