Rockowe A na Be! Czemu nie?
access_time 2008-01-20 01:14:19
Podczas kolejnego koncertu Niezależnej Sceny Młodych zorganizowanego 19 stycznia 2008 roku w piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury zgromadzona licznie młodzież tarnowska mogła posłuchać młodych zdolnych: Chodźmy Na Truskawki, Radical Count i Endscreen. Gościem wieczoru był zespół Kid A.
fot. Michał StańczykPoczątek koncertu upłynął pod wspólnym hasłem: Chodźmy Na Truskawki. W taką wyprawę zabrali zgromadzonych: Ewelina Rapacz, Jonasz Jałocha, Michał Liszka, Łukasz Pikul i Szczepan Tylmanowski. Jako pierwsi występujący tego wieczoru, mieli oni trudne zadanie, by przekonać do siebie młodzież. Udało im się to znakomicie. Tarnowska publiczność od razu „kupiła Truskawki”.

Tuż po nich mocnym uderzeniem „zaatakował” publiczność brzeski zespół Radical Count. Iza vel Linux, Steryd, Menius i Zgrajski, którzy podobnie jak Chodźmy Na Truskawki grają ze sobą około dwóch lat, to prezentują publiczności cięższą odmianę rocka niż ich poprzednicy na scenie, ale mimo tej różnicy oba zespoły zostały dobrze i szybko przyjęte przez tarnowską publiczność.

Ostatnimi młodymi występującymi tego wieczoru były osoby ze składu Endscreen (Anna Ostafil, Kinga Stanuszek, Agnieszka Węgrzyn, Dawid Moździerz, Mateusz Ostafil, Dawid Remian i Mirek Skrok). To właśnie oni zostali najlepiej przyjęci przez publiczność, co zaowocowało długim bisem. Docenić należy zwłaszcza jedną z wokalistek, która śpiewała mimo choroby. Także covery w ich wykonaniu porwały młodzież do tańca pogo, a nawet do „płynących” dziewczyn na fali publiczności.

Gwiazdą wieczoru był zespół Kid A, który mimo młodego wieku, ma na swoim koncie wiele sukcesów muzycznych (dwukrotne I miejsce na Powiatowym Przeglądzie Kapel w Chrzanowie, zwycięstwo na III Otwartym Przeglądzie Zespołów Rockowych w Wadowicach). Jego dodatkową cechą, która może budzić uśmiech na twarzy, jest to, że cały zespół tworzą bracia i kuzyni. Ale nie to wpływa na sukces muzyczny. Ich muzyka inspirowana m.in. Radiohead, Myslovitz, Coldplay, Sigur Ros, Blur, Lenny Valentino, Ściankę czy The Pixies sprawiła, że tarnowska publiczność długo nie chciała, by opuścili oni scenę TCK.

Koncert z cyklu Kultura Be był znacznie lepszy od poprzedniego, więc można przypuszczać, że następny powinien być jeszcze lepszy. Dlatego zachęcam wszystkich, by skorzystali i przyszli. A wykonawcom życzę wielkich sukcesów muzycznych, by ich utwory były tak znane jak "Talia kart" zespołu Kid A, a im życzę kolejnych takich utworów.

tekst: Paulina Mróz
fot. Michał Stańczyk kontakt: michalstanczyk(at)tarnow.net.pl
Komentarze...