„Srebro jest dla mnie złotem” – Edyta Ropek zdobywa medal w Pucharze Świata
access_time 2008-04-29 17:16:38
Wielkim sukcesem dla Polki, Edyty Ropek - zawodniczki MKS Tarnovia (Bergson Team, Five Ten), zakończyła się pierwsza tegoroczna eliminacja Pucharu Świata we wspinaczce sportowej w konkurencji wspinaczki na czas. Stypendystka Prezydenta Miasta Tarnowa wywalczyła dla naszego kraju srebrny medal we Włoskim Trento!

Rozegrane w minioną niedzielę zawody miały bardzo mocną obsadę, w tym roku udział wzięło 19 kobiet i 26 mężczyzn z Rosji, Ukrainy, Wenezueli, Bułgarii, Austrii, Włoch, Czech, Węgier, Belgi, a także liczna, 6 osobowa reprezentacja Polski.

Przedpołudniowe eliminacje wyłoniły finałowe szesnastki, do których awansowali Edyta Ropek, Monika Prokopiuk, Katarzyna Mirosław (obie Skarpa Lublin) i Tomasz Oleksy (MKS Tarnovia, Bergson, Evolv, Poldim). Mniej szczęścia mieli nasi dwaj reprezentanci, Łukasz Świrk z Stowarzyszenia Miłośników Gór w Lubinie, który pechowo znalazł się tuż pod kreską, zajmując 17 miejsce, a także Jędrzej Komosiński (KW Baltica), który uplasował się na 20 pozycji.

Finały rozpoczęły biegi w szesnastkach o awans do ósemki. Reprezentantki Skarpy Lublin trafiły na bardzo mocne przeciwniczki, Monika pobiegła w parze z Anną Saulewicz (RUS) – Mistrzynią Europy 2006, a Kasia z Eleną Repko (UKR) – Mistrzynią Świata 2005. Dziewczyny niestety nie awansowały do kolejnej rundy finałów i ostatecznie uplasowały się na, odpowiednio 13 i 14 pozycjach. Tomasz Oleksy również poległ w tej fazie zawodów, w konfrontacji z Ukraińcem Maksimem Osipovem (Mistrzem Świata Juniorów 2006), popełniając kilka błędów w czasie biegu, Tomek musiał uznać wyższość przeciwnika.

Edyta Ropek po eliminacjach, w których uzyskała piąty najlepszy czas, rozstawiona została z młodą Ukrainką Ganną Szawczenko. Polka awansowała do ósemki ze sporą przewagą: z czasem 24.27 sekundy (suma z obu dróg), w stosunku do 28.41 sekundy jaki uzyskała Ukrainka. W kolejnym biegu, decydującym o awansie do finałowej czwórki, Edyta zmierzyła się z młodą Rosjanką Anną Mylinkovą. Mimo, ze dla Anny był to jej pierwszy w życiu start w zawodach tej rangi, jak później przyznała Edyta, nieźle ją przegoniła. Wystarczy spojrzeć na czasy, Polka wygrała ten bieg niewielką różnicą 24.42 do 25.25 sekundy.

Najtrudniejszy bieg Pucharu Świata w Trento był dopiero przed Polką. Edyta musiała stawić czoła, bardzo dobrze dysponowanej zawodniczce z Ukrainy, Elenie Repko. Edyta wygrała również ten bieg, zaledwie różnicą 0,73 sekundy! (22.06 do 22.79 sekundy) i awansowała do ścisłego finału. Jak później przyznała to był najtrudniejszy bieg tych zawodów. W biegu o złoty medal Polka zmierzyła się z koleżanką z Wenezueli Lucelią Blanco. Po wyczerpującej, wcześniejszej walce z Ukrainką, Edyta musiała uznać wyższość rywalki zza oceanu, w Trento tryumfowała Wenezuela!

„To srebro jest dla mnie złotem” – tak podsumowała swój start w pierwszej eliminacji Pucharu Świata Edyta Ropek. Mimo leczonej ostatnio kontuzji kolan, mimo słabego wyniku w zawodach kontrolnych w Austriackim Hall, udało się jej zmobilizować i zdobyć medal dla Polski. Bardzo wymagający, zwycięski bieg z Ukrainką - która zdaniem wielu obserwatorów, trenerów, a także samych zawodników była najpoważniejszą pretendentką do medalu na tej imprezie - jeszcze bardziej podnosi znaczenie tych słów.

Obecnie Edyta Ropek plasuje się na wysokiej, drugiej pozycji w rankingu Pucharów Świata IFSC 2008, a także na czwartym miejscu w aktualizowanym Worldranking w konkurencji wspinaczki na czas. Pozostali nasi zawodnicy plasują się na odleglejszych pozycjach.

Komentarze...