Legendarny Orient Express - w tym roku jednak nie w Tarnowie
access_time 2009-07-16 10:48:29
Zgodnie ze specjalnym rozkładem jazdy pociągów, punktualnie o godzinie 12:13, 16 lipca br. (czwartek), na stację kolejową w Tarnowie wjedzie legendarny, jeden z najdroższych na świecie i najbardziej ekskluzywny – pociąg Orient Express po raz trzeci w swojej ponad 100-letniej historii będzie w Polsce i Tarnowie. PKP podała błędną informację - w tym roku Orient Express ominął Tarnów i Nowy Sącz.

Jak co roku otrzymaliśmy informację o przejeździe legendarnego pociągu Orient Express. Niestety, PKP podała nam i innym mediom w Tarnowie trochę mylną informację - w tym roku bowiem słynny pociąg ominął Tarnów i Nowy Sącz (jadąc przez Czechy do Austrii), natomiast przez Tarnów przejeżdżał raczej zwykły węgierski express. Z naszej strony również przepraszamy za błędną informację.


Orient Express – znany jest wielbicielom powieści Agaty Christie. Kojarzy się ze śledztwem w sprawie tajemniczej śmierci amerykańskiego milionera, Samuela Edwarda Ratchetta. Jest to jeden z najpiękniejszych pociągów na świecie. To ten sam odrestaurowany Orient Express, który w XIX i XX wieku przemierzał pierwszą transeuropejską linię między Paryżem, a ówczesnym Konstantynopolem. Teraz nazywa się nieco inaczej: Venice Simplon – Orient Express. 26 Lat temu obecny właściciel pociągu kupił oryginalne wagony, odrestaurował je i organizuje sentymentalne podróże po Europie.

Starannie odrestaurowany skład, który od 1883 roku jeździ po Europie, to 16 wagonów. Oprócz części pasażerskiej i sypialnej, pociąg ma też trzy wagony restauracyjne oraz jeden wagon piano-bar. Orient Express to też wyśmienite dania podawane na pięknej porcelanie i muzyka na żywo. Wszystko, czego dusza pasażera zapragnie. Wnętrze pociągu ma niepowtarzalny styl, szyk i elegancję. Ekskluzywne kanapy, pokryte jedwabnymi narzutami, stoliki wykonane z wysokiej jakości, lakierowanego drewna, różowe lampki i kwiaty, gwarantują pełna romantyzmu i przygód podróż. Kilkudniowa podróż Orient Expressem sporo kosztuje. Wielu pasażerów celebruje tę podróż w swoisty sposób, ceremonialny sposób. Podróż poślubna, czas spędzony na emeryturze i inne specjalne rocznice. Dla jednych koszt tej przygody nie gra roli, inni oszczędzają przez długie lata, aby odbyć taką podróż.


Info: Krzysztof Jasiński / PKP

Komentarze...