PRO-FIS nowym liderem
access_time 2009-06-17 10:45:31
Od porażki Lumaro Ekotar z Westovią Hesed rozpoczęła się trzecia seria spotkań w 1 lidze Tarnowskiej Ligi Letniej. Już początek tego spotkania pokazał, że Lumaro podeszło do meczu lekceważąco, a to nie był dobry sygnał. Mocny początek miał Artur Barszcz strzelając dwa gole wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, a on sam został samodzielnym liderem wśród najskuteczniejszych strzelców. "Lumarowcy" wprawdzie powoli zaczęli odrabiać straty, głównie za sprawą Dawida Sojdy, lecz to Westovia Hesed za każdym razem odskakiwała na jedno lub dwubramkowe prowadzenie, którego nie oddała już do końca.


Ten fakt bardzo ucieszył Topicar AC i to on mógł zostać samodzielnym liderem, lecz aby tak się stało zmuszeni byli pokonać Westovię Okna Pawłowski. Bramka Andrzeja Kołbasiuka na 1-0 przez długi czas była dla nich spełnieniem, lecz w ostatnich minutach Westovia przełamała strzelecką niemoc i po golach Bartłomieja Kryczka i Pawła Kukusia (zdj) objęła prowadzenie 2-1. Ten wynik utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego i następnym kandydatem do objęcia przodownictwa w tabeli stanął Benart WRZ.

To jednak rywale z Mirage za każdym prowadzili po golach Marcina Kowalskiego, Łukasza Kubisztala i Grzegorza Bienia. Na dwa z nich odpowiedział Paweł Kwaśniak, lecz na to trzecie trafienie "meblarzy" nie było już odpowiedzi i ostatnim teamem, który mógł zostać przodownikiem pierwszoligowej tabeli był PRO-FIS. Po bramce Piotra Wałka "księgowi" długo utrzymywali korzystny dla nich wynik, aż w końcu do siatki tuż na początku drugiej połowy trafił Michał Telaga. Niezawodna para PRO-FISu Jarosław Urasiński - Rafał Kozieł strzeliła dwie bramki i to pozwoliło na komplet punktów i pozycję lidera.

O pierwsze ligowe punkty Luxtorpeda Soki Pysio stoczyła bój z JMT Westerplatte. Już po 40 sekundach i dwóch golach Grzegorza Witka Luxtorpeda prowadziła 2-0 i ich przedmeczowe plany w końcu się ziszczą. Nic bardziej mylnego! JMT już nie po raz pierwszy pokazały, że gra w futsal nie jest im obca i ambitnie zaczęli odrabiać straty, aż wyszli na prowadzenie 4-2, w tym dwa gole Damiana Helizanowicza. "Pysie" rzuciły się jeszcze do ataku, lecz gol Kamila Kocoła był tylko zmniejszeniem strat, a tym samym z zerowym dorobkiem punktowym znajdują się w strefie spadkowej. Także sytuacja Crvenej Zvezdy nie jest wesoła, a o pierwsze punkty walczyli z Czakramem. Walczyli na tyle ambitnie, że do przerwy wynik brzmiał 3-3, ale obrońca tytułu pokazał klasę i wygrał . 11-6! Po stronie zwycięzców hattrickiem popisał się Daniel Bielak, Paweł Koziołek i Marcin Furmański, a stronie przegranych uczynił to Mateusz Pikul .


Info: Tarnowska Liga Futsalu

Komentarze...