Na ślizgawce bez kontuzji i kartek
access_time 2009-06-24 12:45:18
Pogoda nie rozpieszcza zawodników występujących w rozgrywkach Tarnowskiej Ligi Letniej. Mimo zadaszenia nad sztuczną murawą nawiewająca mżawka doprowadziła stan boiska do bardzo śliskiej nawierzchni. Na przekór przedmeczowym obawom zawodnicy zachowali zdrowy rozsądek i mimo licznych "wywrotek" nie doszło do żadnej kontuzji, a także do ostrych spięć, w wyniku czego sędziowie ani raz nie musieli wyciągać żółtych "kartowników" z kieszeni.


Tą śliską nawierzchnię jako pierwszy sprawdził lider PRO-FIS, który podejmował osłabioną kadrowo (wyjazd na obóz sportowy) Westovię Hesed. Było zatem do przewidzenia kto będzie zwycięzcą tego pojedynku. Sześć bramek Rafała Kozieła (zdj) doprowadziło wynik do "dwucyfrówki" 11-0. Po tym piłkarskim spacerku na placu gry pojawiły się dwie ekipy pretendujące do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Obrońca tego trofeum Czakram i Westovia Okna Pawłowski już od pierwszego gwizdka sędziego mocno zaangażowali się w walkę. Lepiej jednak zaczęły "żabki" i po strzale Marka Klamrzyńskiego objęły prowadzenie. Dalsze losy spotkania nie przyniosły efektów w pierwszej połowie, dlatego od początku drugiej Czakram śmielej zaatakował, dzięki czemu spotkanie nabrało jeszcze większych rumieńców. Nie do zatrzymania był jednak w tym dniu Paweł Kukuś, który zaliczył hattricka. Na nic się zdały gole Pawła Koziołka i ... bramkarza Pawła Lisa (strzał spod własnej bramki) i mecz zakończył się wygraną Westovii 4-2.

Po hicie kolejki Topicar Auto Części podejmował Koltar i faworyzowani "mechanicy" mieli mieć teoretycznie łatwą przeprawę. Dwukrotnie wychodzili na prowadzenie po golach Jarosława Hajduka i Dawida Wątroby, lecz ambitnie grający "kolejarze" zdołali wyrównać po bramkach Piotra Kwarcińskiego i Michała Telagi. Na pierwsze punkty po cichu liczyła Crvena Zvezda w meczu z JMT Westerplatte, lecz najpierw piękny strzał z dystansu Stanisława Sroczyńskiego, a później cztery gole Damiana Helizanowicza zniwelowały te plany do minimum. Na osłodę po strzałach Mateusza Pikula i Tomasza Sikorskiego zmniejszyli straty i po raz pierwszy nie przegrali "dwucyfrówką".

Bardzo ciekawy pojedynek miał miejsce, gdy Lumaro Ekotar wystąpiło przeciw bojowo nastawionej ekipie Mirage. Jedni i drudzy stworzyli sobie kilka dogodnych, lecz to Piotr Boruch jako pierwszy trafił do siatki i Lumaro objęło prowadzenie. Zanim jednak zaliczył trafienie to przegrał pojedynek z Danielem Zbieć, kiedy to bramkarz Mirage był górą. Golkiper "meblarzy" świetnie prezentował się przez całe spotkanie, lecz nie był w stanie uchronić swojej drużyny przed utratą dwóch kolejnych goli i porażki 0-3. Swoje pierwsze punkty wreszcie zdobyła Luxtorpeda Soki Pysio, która po ligowym falstarcie ograła Benart WRZ 5-2. Wprawdzie przegrywali po trafieniu Kornela Sudy, ale później Kamil Kocoł (3 gole) i Grzegorz Witek (2 gole) zapewnili "pysiom" pierwsze punkty w tym sezonie.

tabela: Przejdź do strony wyniki: Przejdź do strony


Info: Tarnowska Liga Futsalu

Komentarze...