Co dalej z piłkarzami tarnowskiej Unii?
access_time 2009-10-28 09:00:59
Piłkarze wciąż czekają na wypłatę zaległości, proces restrukturyzacji klubu przez miasto własnie się rozpoczął. To jednak w dalszym ciągu nie rozwiązuje problemów klubu ze Zbylitowskiej. Czy Azoty wstrzymają dofinansowanie również drużyny juniorów?


Piłkarze tarnowskiej Unii czekają nie tylko na wypłatę zaległości, ale również wyjaśnienie swojej przyszłości. Proces restrukturyzacji klubu właśnie się rozpoczął. Jego pierwszym krokiem jest podpisanie deklaracji o przejęciu przez miasto Tarnów obiektów klubowych.
To jednak nie rozwiązuje sportowej przyszłości sekcji działających w klubie, zwłaszcza zespołu seniorów. W niedalekiej przyszłości muszą się usamodzielnić i funkcjonować na własnym garnuszku. Pierwsze kroki w tym kierunku mają miejsce w piłce ręcznej. Powstaje Tarnowskie Stowarzyszenie Piłki Ręcznej Unia Tarnów. Niewykluczone, że podobne zacznie również funkcjonować u trzecioligowych futbolistów.

- Długo debatowaliśmy na ten temat. Zastanawialiśmy się w jakiej formule mogliby działać. Są dwie możliwości - albo spółka akcyjna, albo stowarzyszenie - informuje Andrzej Drwiła, prezes ZKS Unia Tarnów.
Wszystko wskazuje na to, że właśnie ten ostatni pomysł zacznie być wprowadzany w życie w przypadku futbolistów.

- Na powołanie sportowej spółki akcyjnej potrzeba 500 tysięcy złotych. Takich środków nie mamy - mówi Marcin Ćwikliński, specjalista ds. marketingu ZKS Unia Tarnów.
Ewentualne przekazanie drużyny seniorów z klubu nie będzie skomplikowaną operacją.
- Do tego potrzeba tylko formalnego przejęcia od ZKS Unii Tarnów, ale z tym nie będzie kłopotów - przewiduje Ćwikliński.

Tak utworzone stowarzyszenie miałoby utrzymywać piłkarski zespół, obecnie występujący w trzeciej lidze. To niełatwe zadanie. Na jego funkcjonowanie w trzeciej lidze potrzeba blisko 700 tys. złotych. Do tej pory lwia część tej kwoty pochodziła z Azotów Tarnów.

Przedsiębiorstwo wstrzymało przekazywanie środków w związku z prowadzonym przez prokuraturę śledztwem w sprawie ewentualnej korupcji (pojawiają się nowe fakty). Również inni sponsorzy zachowują wstrzemięźliwość i czekają na oficjalny komunikat śledczych. Nie zmienia to faktu, że realia rynkowe będą miały wpływ na przyszłość piłkarzy.

- Od budżetu stowarzyszenia uzależnione mają być cele, stawiane przed nimi - dodaje prezes Drwiła.

Nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie poprawiła się sytuacja piłkarzy Unii Tarnów, którym klub zalega ze stypendiami od lipca. - Do momentu zakończenia sprawy przez prokuraturę pieniądze z Azotów mamy wstrzymane. Również pozostałe firmy czekają na to, co się stanie w tej sprawie. Tego nie przeskoczymy - mówi Krzysztof Zieliński, przewodniczący Rady Klubu ZKS Unia Tarnów


Natomiast w dniu wczorajszym, przed treningiem trzecioligowej Unii Tarnów, odbyło się spotkanie przedstawicieli - Rady Klubu Krzysztofa Zielińskiego i Artura Wstępnika z piłkarzami Jaskółek. Niestety wiadomość jaką przekazali drużynie nie jest dobra. Główny sponsor Unii AZOTY Tarnów wstrzyma finansowanie klubu aż do zakończenia sprawy korupcyjnej.

Jest bardzo możliwe, że finansowanie klubu zostanie wznowione, jednak dopiero po wyjaśnieniu śledztwa w samym klubie oraz TTP. Pozostaje tylko niepewność kiedy sprawa się zakończy i czy czasem wcześniej nie zakończy się przygoda Unii Tarnów z rozgrywkami ligowymi w naszym kraju.

To jednak nie koniec złych wiadomości. Jak się okazuje na decyzji głównego sponsora nie ucierpią tylko seniorzy Unii Tarnów. Wiele na to wskazuje, że wspomnianą decyzję odczują również juniorzy tarnowskich Jaskółek występujący na codzień w ligach wojewódzkich. Przykre jest to, że przez "grzechy przeszłości" cierpi już nawet młodzież, na której to podobno nam wszystkim tak zależy.


Info: ZKS Unia Tarnów

Komentarze...