Okradał własnego dziadka i rodziców
access_time 2010-09-01 11:42:12
Nastolatek z podtarnowskiej miejscowości okradał własną rodzinę z gotówki i biżuterii o łącznej wartości 23 tysięcy złotych. Skradzione pieniądze wydał na automaty do gier. Sprawa trafiła na policję, chłopak został zatrzymany.

16-latek z podtarnowskiej miejscowości mieszkał z rodzeństwem, dziadkiem i rodzicami. Na co dzień spokojny, nie sprawiał problemów wychowawczych, był dobrym i posłusznym synem. W szkole szło mu trochę gorzej. Częste wagary nie wzbudzały entuzjazmu pedagogów. Z tego powodu musiał zmienić szkołę. Końcem sierpnia do drzwi jego domu zapukała policja. Tego dnia z pewnością długo nie zapomni. Chłopak został zatrzymany, powód: kradzieże gotówki i biżuterii o łącznej wartości 23 tys. złotych na szkodę własnego dziadka i rodziców.

Początek tej smutnej historii sięga jesieni 2009 roku. Wtedy też 16-latek wpadł na pomysł pozyskania łatwych pieniędzy. Zaczął regularnie okradać dziadka, który nie darząc instytucji finansowych zbyt wielkim zaufaniem, pieniądze z emerytury trzymał w domu. Podkradanie „z kupki” szło nad wyraz łatwo, wykorzystywał moment w którym dziadek opuszczał pokój i zabierał odkładane kilkuset czy kilkutysięczne sumy. Mijały miesiące, a oszczędności niczego nie podejrzewającego dziadka topniały. Kiedy wreszcie początkiem roku dziadek zorientował się, że coś jest nie tak, brakowało już 15 tysięcy złotych. Rozmowa wychowawcza z rodzicami miała przynieść zmiany. Chłopak nie tylko przyznał się do wszystkiego, ale obiecywał poprawę. Brakującą w budżecie dziadka sumę pokryli rodzice. Wszystko miało wrócić do normy. Miało, ale nie wróciło. Chłopak ponownie wrócił do wypróbowanej praktyki. Wreszcie sięgnął po rodzinną biżuterię. Wyniósł z domu łańcuszki, pierścionek, a nawet ślubne obrączki, które z pomocą dorosłego kolegi spieniężył. Kiedy rodzice odkryli prawdę, sprawa trafiła na policję, 16-latek został zatrzymany.

W trakcie przesłuchania przyznał się także do kradzieży 300 złotych z portfela matki i kradzieży 7 tysięcy dziadkowi. Popełnił łącznie 30 kradzieży, na sumę 23 tysięcy złotych. Niemal wszystkie pieniądze wydał grając na automatach. Został przesłuchany jako nieletni sprawca czynu karalnego. Ze względu na młody wiek odpowie przed Sądem Rodzinnym.


Info: Komenda Miejska Policji w Tarnowie

Komentarze...