Nie będzie wyścigów kosiarek w Tarnowie
access_time 2011-03-17 18:34:58
W czwartek w Warszawie odbył się "Okrągły stół" w sprawie nowych tłumików, na którym przedstawiciele środowiska żużlowego zdecydowali, że w polskich ligach będzie można startować jedynie na starych wersjach tego urządzenia.


Na spotkaniu pojawiły się władze polskiego żużla z prezesem Polskiego Związku Motorowego Andrzejem Witkowskim i przewodniczącym Głównej Komisji Sportu Żużlowego Piotrem Szymańskim na czele. Obecni byli także prezesi klubów Speedway Ekstraligi oraz niższych lig, a także zawodnicy - Tomasz Gollob, Jarosław Hampel i Adrian Miedziński. Nie zabrakło również szefa Stowarzyszenia Żużlowców "Metanol" Krzysztofa Cegielskiego.

Najważniejszą konkluzją spotkania jest ustalenie, że w polskich ligach żużlowych będzie można korzystać jedynie ze starych tłumików. Dodatkowo Polacy w ligach zagranicznych będą mogli również korzystać jedynie ze starych urządzeń. Oznacza to, że jeśli w którejś z lig zagranicznych utrzymany zostanie nakaz jazdy na nowych tłumikach, to PZMot nie wyrazi zgody na start polskiego zawodnika w tych rozgrywkach.

W zawodach międzynarodowych, np. cykl Speedway Grand Prix czy Speedway World Cup, zawodnicy będą mogli korzystać z nowej wersji tłumika. Stanowisko polskich zawodników jest jednak niezmienne i będą oni dążyć do tego, by w tych rozgrywkach również korzystać ze startych urządzeń. Środowisko zawodników będzie dążyło do spotkania z Międzynarodową Federacją Motocyklową (FIM), aby przekonać władze tej organizacji do wycofania się z kontrowersyjnego nakazu. Zadaniem Krzysztofa Cegielskiego będzie konsolidacja zawodników w tym temacie.

Na spotkaniu nie obyło się bez zgrzytu - "Okrągły stół" miał być dostępny dla mediów, jednak te zostały wyproszone z obrad i jedynie poinformowane o ich rezultacie. W zgodnej opinii przedstawicieli mediów, a były obecne największe stacje telewizyjne, najważniejsze dzienniki i portale internetowe, było to duża kompromitacja organizatorów.

Efekty "Okrągłego stołu" to ogromny sukces środowiska żużlowego, które niemal od początku i niemal jednogłośnie sprzeciwiało się nowym tłumikom. "Krucjatę" przeciwko nowym urządzeniom prowadził Krzysztof Cegielski wspierany przez najlepszych polskich żużlowców, niepoślednią rolę odegrali także działacze - Władysław Komarnicki, który zaproponował "Okrągły stół" czy Grzegorz Ślak, który wymusił na PZMot interwencję w FIM w sprawie tłumików. W sprawę włączył się również nasz portal prezentując szerokie spektrum opinii o tłumikach, przedstawiając informację na temat szkód, jakie wyrządzają czy zbierając podpisy pod petycją przeciw ich wprowadzeniu.

Oświadczenie ze strony pzm.pl:
W dniu 17 marca 2011 roku na spotkaniu Głównej Komisji Sportu Żużlowego z Prezesami klubów Ekstraligi, I i II ligi oraz przedstawicielami sędziów i zawodników zapoznano się z opiniami zawodników dot. nowych tłumików, których używanie, ich zdaniem, jest niebezpieczne i może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.

Ustalono, ze w przypadku otrzymania ze strony FIM negatywnej odpowiedzi dot. tłumików, w której FIM podtrzymuje decyzję, że w 2011 roku będą obowiązywać w Mistrzostwach Świata, w tym Grand Prix i Drużynowym Pucharze Świata, tłumiki z homologacją ważną od 1.01.2010 roku, Polski Związek Motorowy zastrzega sobie prawo do utrzymania w sezonie 2011 roku na torach polskich możliwości korzystania z tłumików z homologacją ważną do 31.12.2009 roku.

Główna Komisja Sportu Żużlowego / Polski Związek Motorowy

Info: www.sportowefakty.pl


Zobacz także:
W Tarnowie zamiast żużla będą wyścigi kosiarek

Komentarze...