Czujka uratowała kobietę
access_time 2011-03-18 15:25:17
W minioną środę czujnik czadu ostrzegł lokatorkę mieszkania przy ul. Elektrycznej o wysokim stężeniu tlenku węgla i być może uratował jej życie. W sezonie grzewczym 2010/2011 r. w wyniku zatrucia czadem życie straciła 1 osoba, a 88 osób zostało hospitalizowanych z objawami przytrucia.


Niewątpliwie największą pewność w zakresie ostrzegania przed pojawieniem się czadu w naszym otoczeniu daje zainstalowany w pomieszczeniu detektor tlenku węgla. Taka sytuacja miała miejsce w środę 16 marca 2011 r. o godz. 18.20 gdzie strażacy interweniowali podczas akcji związanej z pojawieniem się czadu w bloku przy ul. Elektrycznej w Tarnowie. Okazało się że właścicielka po powrocie do mieszkania usłyszała uruchomioną czujkę czadu, bez wahania powiadomiła Państwową Straż Pożarną. W mieszkaniu dokonano pomiarów które to wykazały obecność czadu na poziomie 35 ppm (przyjęty na świecie sposób wyrażania stężenia bardzo rozcieńczonych roztworów związków chemicznych), co świadczyło o przekroczeniu wartości Najwyższego Dopuszczalne Stężenia dla tego gazu. Strażacy ustalili że bezpośrednią przyczyna pojawienia się tlenku węgla w mieszkaniu była wadliwa praca gazowego podgrzewacza wody.

Sezon zimowego ogrzewania mieszkań w blokach i domach mieszkalnych to, co roku okres związany między innymi z zagrożeniem z powodu zatrucia tlenkiem węgla. W wyniku wystąpienia bezpośredniego zagrożenia związanego z pojawieniem się tlenku węgla w pomieszczeniach mieszkalnych i miejsc przebywania ludzi spowodowane jest niesprawnością i brakiem okresowej konserwacji i czyszczenia instalacji spalinowych i wentylacyjnych, oraz wadliwa pracą urządzeń. W sezonie grzewczym 2010/2011 r. w wyniku zatrucia czadem życie straciła 1 osoba, a 88 osób zostało hospitalizowanych z objawami przytrucia.

Jedną z niebezpiecznych sytuacji była ta z początku stycznia tego roku. W jednym z mieszkań przy ul. Wałowej w Tarnowie doszło do podtrucia tlenkiem węgla, który ulatniał się z piecyka gazowego zamontowanego w pomieszczeniu łazienki. 26-letnia kobieta i jej 2–letnia córka zostały przewiezione do szpitala, gdzie pozostały na obserwacji.

Zobacz także:
Cichy zabójca zbiera żniwo
Duża liczba zatruć tlenkiem węgla w Tarnowie

Komentarze...