Przegląd prasy
access_time 2011-09-21 16:07:16
Przegląd prasy lokalnej - o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu tygodnika TEMI i Dziennika Tarnowskiego.
TEMI 21 września 2011 r. Przeciw łańcuchom W minioną niedzielę na tarnowskim Rynku każdy mógł przykuć się na kilka minut do psiej budy i w ten sposób zaprotestować przeciwko niehumanitarnemu trzymaniu psów na łańcuchach. W akcji zorganizowanej w kilkudziesięciu polskich miastach, po raz pierwszy wziął udział również Tarnów, ale tarnowianie losem psów się nie interesowali - czytamy w bieżącym wydaniu tygodnika TEMI. Prawdziwa "szóstka" w wirtualnym dzienniku Jak czytamy w TEMI, kolejne tarnowskie szkoły rezygnują z tradycyjnych dzienników, wprowadzając e-dzienniki. Nauczyciele, uczniowie i rodzice zadowoleni są z e-dzienników. Nowość, która jeszcze niedawno budziła obawy, dziś oceniana jest bardzo pozytywnie, a z dzienników elektronicznych chcą korzystać kolejne szkoły w Tarnowie. Wkrótce do tarnowskich placówek oświatowych trafi kilkadziesiąt laptopów - to kolejny etap rozbudowy systemu EduNet w mieście i ułatwienie w prowadzeniu e-dzienników. Długodystansowy remont Galicyjski Tygodnik Informacyjny o drogach. Wszyscy zajmują się przedłużającym się remontem ul. Krakowskiej, a nikt nie porusza tematu osiedlowej ul. Jaracza, która jest w długodystansowym remoncie - interweniują w redakcji TEMI mieszkańcy dzielnicy Krzyż. Mają już dość przeciągających się prac obok ich domów, które utrudniają im życie. Miejscy urzędnicy tłumaczą, że etapowanie robót wynikło z konieczności ich synchronizacji z pracami prowadzonymi przez Tarnowskie Wodociągi. Ciągle pytać: dlaczego? Dobra wiadomość o sukcesie: Tarnowianka wśród absolwentów prestiżowego Massachusetts Institute of Technology w Bostonie. Marzenia się spełniają, choć trzeba im w tym pomóc. Wie o tym doskonale Agata Wiśniowska, która w czerwcu ukończyła studia w Massachusetts Institute of Technology w Bostonie i w Stanach Zjednoczonych zaczyna właśnie studia doktoranckie. Zadowolona i szczęśliwa, chce teraz zająć się pracą naukowo-badawczą. Najpierw Społeczna Szkoła im. J. Tischnera w Tarnowie, potem Gimnazjum Dwujęzyczne przy II LO w Tarnowie, wreszcie Gdynia i nauka w Szkole Matury Międzynarodowej - to przystanki Agaty Wiśniowskiej na drodze z małej Zawady pod Tarnowem do Bostonu i prestiżowej amerykańskiej uczelni. Po drodze były jeszcze egzaminy - międzynarodowa matura, matura amerykańska i egzamin z języka angielskiego, wreszcie rozmowy kwalifikacyjne z przedstawicielami amerykańskich uczelni. Warto wspomnieć, że niedawno studia doktoranckie na amerykańskiej uczelni MIT ukończył tarnowianin Krzysztof Onak, a studia na Harvardzie rozpocznie inny tarnowianin - Piotr Gałuszka. Kto pójdzie w ich ślady? Dziennik Polski 21 września 2011 r. Szpital spada z planu W lokalnym dodatku do Dziennika Polskiego na pierwszej stronie możemy przeczytać, że wiele wskazuje na to, że budowa oddziału psychiatrycznego w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza oddal się w czasie. Plany były bardzo ambitne. O potrzebie inwestycji mówiło się od lat, ale najpoważniej od 2008 roku. Oddział psychiatrii miał być ujęty w planach budżetowych województwa małopolskiego na ten rok, a w 2012 miała ruszyć budowa. Czas budowy wyliczano na 3-4 lata, w dwóch etapach. O inwestycji wspominał marszałkowski program ochrony zdrowia psychicznego. Na razie nic z tych planów nie wychodzi. I nie wiadomo, co dalej z nimi będzie. - Nie mam nowych informacji na ten temat - mówi Anna Czech, dyrektorka Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza w Tarnowie. - Bardzo przydałaby się taka placówka, bo miasto i powiat ziemski, w których mieszka ponad 300 tys. osób, są jej pozbawione, a potrzeby ciągle rosną. Nasi pacjenci leczeni są w szpitalach psychiatrycznych w Krakowie i Straszęcinie k. Dębicy. Tam też brakuje miejsc. Oddział psychiatrii w Tarnowie miał kosztować 30-40 mln zł, składać się z dwóch pawilonów, w których można byłoby hospitalizować ok. 100 chorych. Budowa była zaplanowana w sąsiedztwie szpitala im. św. Łukasza, na 2,5-hektarowej działce. Andrzejów Sztorców dwóch Wyborczy artykuł na łamach Dziennika. Bratanek posła Andrzeja Sztorca, podobnie jak stryj, kandyduje do Sejmu i znów pojawiają się nieporozumienia. Mimo, że bratanek posła startuje z listy wyborczej Sojuszu Lewicy Demokratycznej swoje plakaty wyborcze zaprojektował w stylu Polskiego Stronnictwa Ludowego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ludowców w tych wyborach do zwycięstwa ma poprowadzić także Andrzej Sztorc, stryj kandydata lewicy. Lider PSL nie wyklucza, że złoży doniesienie w tej sprawie na policję.
Komentarze...