Tarnowskie przygotowania do Euro 2012 (FOTO)
access_time 2011-10-14 16:19:24
Zbliża się piłkarskie święto Europy - Euro 2012. Rola gospodarza zobowiązuje. Dobrze o tym wiedzą, nie tylko piłkarze, ale i służby porządkowe, które zadbają o bezpieczeństwo i porządek publiczny. Przyjrzeliśmy się przygotowaniom Straży Ochrony Kolei oraz Straży Granicznej.
Możne nie grozi nam inwazja kibiców, bo główne areny piłkarskich zmagań są poza Krakowem, to jednak szczególnie dla modernizującej się kolei w obrębie Małopolski będzie to nie lada wyzwanie. - Spodziewamy się, że w trakcie trwania Euro przez nasz teren w drodze na Ukrainę, będą przemieszczać się koleją znaczne rzesze kibiców i turystów spragnionych dobrej piłki - zauważa Kazimierz Mazur Komendant Regionu Straży Ochrony Klei w Krakowie. Krakowscy sokiści sprawę ochrony porządku na kolei podczas trwania Euro 212 traktują bardzo poważnie. - Szkolenia Grup Operacyjno-Interwencyjnych, kursy językowe dla funkcjonariuszy, dodatkowe wyposażenie w nowoczesny sprzęt techniczny, nowe samochody - to tylko niektóre przedsięwzięcia - wylicza Komendant Mazur. Żeby wszystko dobrze funkcjonowało na kolei, małopolscy sokiści zorganizowali 12 października w Tarnowie, robocze spotkanie z gronem osób, które na co dzień stykają się z problemami bezpieczeństwa i porządku na obszarach kolejowych. O sprawach bezpieczeństwa i porządku na obszarach kolejowych oprócz sokistów dyskutowali Dyrektorzy PKP PLK S.A. z Zakładu Linii Kolejowych w Krakowie i Nowym Sączu, TK Telkom, Oddziału Nieruchomości w Krakowie, Zakładu Południowego Spółki PKP Cargo w Nowym Sączu oraz Ekspozytury Kierowania Ruchem Kolejowym w Krakowie. Uczestnicy spotkania zapoznali się z nowoczesnymi technologiami w monitorowaniu obszarów kolejowych przez Służbę Ochrony Kolei na przykładzie funkcjonowania nowoczesnego monitoringu dworca kolejowego w Tarnowie. Sprawdzono też praktyczne możliwości współdziałania i koordynacji ochrony transportu kolejowego na swoistym poligonie ćwiczeń sokistów w Tarnowie–Fiuku. Swoje możliwości zaprezentowała specjalna Grupa Operacyjno - Interwencyjna SOK. Ćwiczeniom kolejarzy z wielką uwagą przyglądał się, zawsze żywo zainteresowany problemami kolei, poseł na Sejm RP Andrzej Sztorc. Organizacja imprezy sportowej tak dużej rangi jak Mistrzostwa Europy w piłce nożnej Euro 2012 spowoduje napływ dużej ilości kibiców z różnych stron Europy, co może mieć wpływ na porządek publiczny w Polsce. W celu przeciwdziałania tym zagrożeniom rozważana jest możliwość tymczasowego przywrócenia kontroli granicznej. Straż Graniczna realizująca ustawowe zadania na granicy wewnętrznej utrzymuje stałą gotowość do tymczasowego przywrócenia kontroli granicznej, która może być niemal natychmiast wprowadzona, choć tylko tymczasowo, np. ze względu na zagrożenie epidemiologiczne, zamieszki chuligańskie czy ze względu na bezpośrednie zagrożenie zamachami terrorystycznymi. - Przeprowadziliśmy ćwiczebne przywrócenie kontroli granicznej w wybranych miejscach przy granicy polsko-słowackiej - w Chyżnem i Chochołowie na Orawie oraz w Zwardoniu i Korbielowie w powiecie żywieckim - mówi płk SG Janusz Cienciała, komendant Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu. Celem ćwiczenia było: - uniemożliwienie wjazdu na terytorium Polski osobom, które ze względu na zachowanie oraz posiadane przedmioty niebezpieczne mogą stanowić zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. - sprawdzenie przydatności i funkcjonalności miejsc wyznaczonych do tymczasowego przywrócenia kontroli, w tym ich oznakowania; - określenie docelowej liczby funkcjonariuszy realizujących zadania w punkcie kontroli; - ustalenie ilości sił i środków zaangażowanych do tymczasowego przywrócenia kontroli i szacunkowe określenie kosztów podejmowanych czynności; - ocena przepływu informacji pomiędzy służbami Słowacji i Polski za pośrednictwem Centrum współpracy policyjnej i celnej w Trstenie. Obserwatorami zaproszonymi do uczestnictwa w ćwiczeniu byli: dyrektor Zarządu Granicznego Komendy Głównej Straży Granicznej ppłk SG Piotr Patla, Szef Sztabu Komendanta Głównego SG płk SG Mariusz Kaźmierczak oraz zastępca komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, ppłk SG Roman Łubiński. Jednym z elementów ćwiczeń był pozorowany wjazd obywatela UE przewożącego przedmioty, które zamierzał wykorzystać w celu naruszenia ładu i porządku publicznego. - Placówka Straży Granicznej otrzymała z Centrum współpracy wyprzedzającą informację o kolorze i marce samochodu, którym podróżowały osoby zamierzające naruszyć ład i porządek publiczny. Zadaniem funkcjonariuszy biorących udział w ćwiczeniu było dokonanie kontroli wskazanego pojazdu, ustalenie tożsamości osób, ujawnienie przedmiotów niebezpiecznych, wydanie decyzji administracyjnej odmawiającej wjazdu i zawrócenie pojazdu oraz poinformowanie o tej sytuacji strony słowackiej - relacjonuje ppłk SG Piotr Bona, zastępca komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu. - W bagażniku samochodu osobowego, którym granicę polsko-słowacką w pobliżu Chyżnego przekroczyli pozoranci uczestniczący w ćwiczeniach, dwaj Słowacy, ujawniona została siekiera i kije bejsbolowe. Pozoranci udawali zaskoczenie kontrolą i w naturalistyczny sposób odegrali role pseudokibiców przepytywanych przez funkcjonariuszy o cel przywozu tych niebezpiecznych narzędzi. Zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń, ich samochód został zawrócony, a wobec osób wydano decyzję administracyjną o odmowie wjazdu na terytorium Polski. Wszystkie czynności zostały zrealizowane w ramach treningu - mówi ppłk SG Marek Jarosiński, rzecznik prasowy komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.
Komentarze...