Wrócili do Tarnowa po 72 latach
access_time 2011-09-12 14:24:05
Bracia Stelmachowie we wrześniu 1939 roku zostali wywiezieni przez Rosjan pod Kozielsk. Teraz po 72 latach ponownie odwiedzili Tarnów.
Zastępca prezydenta Henryk Słomka-Narożański spotkał się w Urzędzie Miasta z Ryszardem i Zbigniewem Stelmachami, braćmi, którzy wraz z ojcem, oficerem wojska Polskiego zamordowanym następnie w Katyniu, we wrześniu 1939 roku zostali wywiezieni przez Rosjan pod Kozielsk. Tam przez ponad dwa lata spędzili w obozie pracy. Następnie dołączyli do armii Władysława Andersa. Bracia walczyli m.in. pod Monte Casino. Losy wojny skierowały ich do Anglii. Po zakończeniu światowego konfliktu, jeden z nich wyleciał do Melbourne w Australii. Odległość rozdzieliła ich na ponad 50 lat. Wizyta w Polsce i Tarnowie była pierwszą od 72 lat. Podczas spotkania rozmawiano na temat trudnej historii Polaków podczas II Wojny Światowej i ich losach po zakończeniu konfliktu. Bracia Stelmachowie przeszli szlak bojowy z Rosji przez m.in. Iran oraz Syrię do Wielkiej Brytanii. W rozmowach pojawiał się często temat przedwojennego Tarnowa i jego okolic. Na zakończenie gościom wręczono pamiątkowe zdjęcia tarnowskiej Alei Dębów Katyńskich oraz postanowiono posadzić dąb upamiętniający zamordowanego kapitana Romana Stelmacha, komendanta placu i miasta Tarnowa. Info: Urząd Miasta Tarnowa, R. Stelmach Foto: Paweł Topolski, Tarnow.pl
Komentarze...