Właścicielka pojazdu, jej babcia i tato powstrzymali złodzieja auta
access_time 2011-12-29 11:39:18
Niecodzienne sceny rozegrały się wczoraj w Rzepienniku Strzyżewskim. Na jedną z ogrodzonych posesji wszedł mężczyzna z twarzą zasłoniętą szalikiem. Otworzył bramę wjazdową i swoje kroki skierował w stronę forda fokusa zaparkowanego przez mieszkankę posesji...
Przy użyciu pozostawionych w stacyjce kluczyków uruchomił silnik, po czym usiłował wyjechać z terenu posesji. Właściciel działki widząc co się dzieje próbował zapobiec kradzieży. Intruz jednak rzucił się na niego, doszło do przepychanki, w wyniku której mężczyzna został poturbowany, doznając urazu barku oraz ręki. Złodziej ponownie usiłował wyjechać samochodem z posesji, jednak i tym razem zareagowali domownicy. Właścicielka pojazdu, jej babcia i tato skutecznie uniemożliwili sprawcy opuszczenie posesji. Zdezorientowany mężczyzna pozostawił samochód i pieszo rzucił się do ucieczki. Właścicielka samochodu o zdarzeniu zawiadomiła policję. Z prośbą o pomoc zadzwoniła także do sąsiadki, której tato jest policjantem. Podczas gdy opisywała wygląd przestępcy, obecny w domu policjant zauważył przez okno biegnącego polami mężczyznę, którego opis dokładnie odpowiadał rysopisowi złodzieja. Policjant natychmiast rzucił się za nim w pościg. Chwilę później na miejscu pojawili się także policjanci z komisariatu w Ciężkowicach. Wspólnie z kolegą z KPP Gorlice zatrzymali zachowującego się agresywnie sprawcę. Okazał się nim być 26-letni mieszkaniec Rytra, w przeszłości wielokrotnie karany za kradzieże z włamaniem. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za czyn jakiego się dopuścił, w warunkach recydywy grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
Komentarze...