Alarm bombowy i ewakuacja dwóch budynków
access_time 2012-01-04 18:38:17
W środę przed południem, strażacy odebrali telefon o podłożeniu bomby pod budynkiem zakładów energetycznych w Tarnowie. Według telefonującego, ładunek wybuchowy miał znajdować się na ul. Studniarskiego lub Lwowskiej.
Nieznany sprawca dzwoniąc na numer alarmowy 112, powiadomił o podłożeniu bomby w budynku zakładu energetycznego. Natychmiast po otrzymaniu informacji w rejon zakładu przy ul. Studniarskiego i Lwowskiej wysłano policyjne jednostki, w tym pracowników Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego KMP Tarnów, których zadaniem było zlokalizowanie i zneutralizowanie ładunków wybuchowych. Policjanci zabezpieczyli budynki i przyległy do nich teren. Wyłączone z ruchu zostały także obie ulice. Ewakuowano pracowników budynków zakładu, łącznie 230 osób. W akcji brali również udział funkcjonariusze Straży Miejskiej i PSP. Policjanci przeszukali pomieszczenia i ciągi komunikacyjne budynków, w tym przylegającego do budynku przy ul. Lwowskiej banku i urzędu skarbowego, nie odnajdując przedmiotów mogących stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi. - Obecnie prowadzimy intensywne czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy anonimowego zgłoszenia o podłożeniu bomby - mówi Olga Żabińska, oficer prasowy tarnowskiej policji. Za wywołanie alarmu bombowego, zwłaszcza gdy działanie sprawcy naraża życie i zdrowie ludzkie na niebezpieczeństwo, grozi nawet do 3 lat pozbawiania wolności. Sprawca musi się także liczyć z możliwością zwrotu kosztów wywołanej przez siebie akcji służb ratowniczych. Foto: Jakub Gabik
Komentarze...