Kradł z żoną i koleżanką
access_time 2012-01-25 10:45:29
Kilkanaście kradzieży, włamań i grabieży z nagrobków mogą mieć na koncie 44–letni mieszkaniec gminy Pleśnej, jego żona i koleżanka, którzy zostali zatrzymani przez policjantów z komisariatu Tarnów-Zachód.
44-latek, jego o pięć lat młodsza żona i 41-letnia koleżanka tworzyli "zgrany zespół" - razem mieszkali i popełniali przestępstwa. Na strychu domu, który zajmowali, policjanci znaleźli warte co najmniej kilkanaście tysięcy złotych, pochodzące z kradzieży przedmioty tj. sztuczne kwiaty i elektryczne znicze, elektronarzędzia, przewody elektryczne, huśtawkę, meble ogrodowe, betonowy grill, gipsowe figurki, rusztowania, łaty i stemple budowlane, węgiel, a nawet zamontowane w domu zatrzymanego, skradzione okna i drzwi. W toku czynności ustalono, że zatrzymani działali w różnych konfiguracjach osobowych, na terenie Tarnowa i okolic, od jesieni ubiegłego roku. Okradali ze zniczy i kwiatów nagrobki na cmentarzu w Tarnowie-Mościcach. Za ich sprawą z terenu ogródków działkowych przy ul. Langiewicza i Chrobrego w Tarnowie zniknęło kilka żeliwnych wanien, zlewozmywaków, mebli ogrodowych i gipsowych figurek, a także pergoli i krzewów roślin. Włamując się do baków pojazdów, pozbawili właścicieli jednej z tarnowskich firm kilkuset litrów paliwa, właścicieli innej firmy - kilkudziesięciu kilogramów węgla. Skradzione i przemalowywane elektronarzędzia służyły nowym właścicielom, podobnie jak, założone w domu sprawców, skradzione z nowobudowanego domu okna i drzwi. Spawa ma charakter rozwojowy. Policjanci w dalszym ciągu docierają do osób pokrzywdzonych. Za czyny jakich się dopuścili grozi sprawcom kara pozbawienia wolności do lat 10.
Komentarze...