Bili i kopali, żeby zabić
access_time 2012-03-22 12:33:26
W nocy z piątku na sobotę w okolicy McDrive przy ulicy Szujskiego grupa młodych ludzi została napadnięta przez liczniejszą grupę swoich rówieśników. Ofiara napaści, 21-letni mężczyzna został niemal śmiertelnie skopany po głowie.
Trwa aktualnie postępowanie w sprawie napadu, który miał miejsce prawie w centrum miasta. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, do napaści i ciężkiego pobicia doszło w zasadzie bez powodu, nie był to napad rabunkowy, sprawcy i pokrzywdzeni nie znali się wcześniej - pretekstem była przypadkowa wymiana zdań między młodymi ludźmi, którzy znaleźli się nocą na tej samej ulicy. - Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w zasadzie nie było tu żadnego powodu dla którego sprawcy pobili pokrzywdzonego - mówi Elżbieta Potoczek-Bara, rzeczniczka tarnowskiej prokuratury. Pokrzywdzony, 21-letni Dawid B. zaatakowany przez swoich oprawców doznał poważnych obrażeń, przez kilka dni walczył o życie. Mężczyznę kopano i bito, uderzając go kulą bilardową, którą napastnik zabrał z kręgielni. Policja zatrzymała sześć osób, dwie osoby są nieletnie, pozostałym czterem postawiono zarzuty - grozi im od pół roku do ośmiu lat więzienia. Dwóch najbardziej agresywnych umieszczono w areszcie tymczasowym, wobec dwóch pozostałych zastosowano dozór policyjny. Info: Radio Kraków
Komentarze...