Zapadła się jezdnia na ul. Bernardyńskiej (FOTO)
access_time 2012-04-27 15:29:19
Na ulicy Bernardyńskiej na wysokości klasztoru Bernardynów zapadł się odcinek jezdni. Na kilka godzin spowodowało to utrudnienia w ruchu. Podobna sytuacja miała miejsce w październiku 2010 roku.
Ulica Bernardyńska od skrzyżowania z ul. Targową była przez kilka godzin zamknięta dla ruchu. Pojazdy były kierowane na ul. Narutowicza. Na tej ulicy jezdnia zapadła się także w październiku 2010 roku. Przez kilka godzin był zamknięty odcinek pomiędzy ul. Bernardyńską a Szeroką. Jesienią 2010 roku dziury pojawiły się także na ulicy Najświętszej Marii Panny oraz Świętego Ducha. Przypomnijmy, że wielka dziura pojawiła się na parkingu w rejonie przychodni na os. XXV-lecia również w październiku 2010 roku. Grunt zapadł się wtedy pod parkującym samochodem osobowym. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Auto zawisło nad otworem, który szybko wypełnił się wodą. Na miejscu pojawiła się ekipa Tarnowskich Wodociągów. Dopływ wody odcięto i wypompowano wodę z wyrwy mającej ponad półtora metra głębokości. Według wyjaśnień Tadeusza Rzepeckiego, dyrektora Tarnowskich Wodociągów, przyczyną zapadających się ulic są bardzo stare kanały. Niektóre z nich mają ponad 200 lat i od dawna są nieużywane. Foto: Artur Gawle Zobacz także: Plaga zapadających się ulic i placów w Tarnowie
Komentarze...